"Nie mam najmniejszych wątpliwości, że tak spektakularne zatrzymywanie z zarzutami, które brzmią niesłychanie poważnie, jest inspirowane politycznie" - powiedział wp.pl Tomasz Siemoniak (PO). 

Siemoniak uważa, że Sławomir N. jest niewinny: "Nie zaczął się świat wczoraj i takich sytuacji, gdzie w świetle jupiterów się kogoś zatrzymuje albo aresztuje, a potem się okazuje, że z tych zarzutów niewiele zostaje, mieliśmy bardzo dużo " 

W podobnym tonie wypowiedział się Michał Boni na twitterze, według niego zatrzymanie to "przykrywka": 

Polska prokuratura poinformowała, że zatrzymanie N. to efekt międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez zespół prokuratorów z Polski i Ukrainy, a także funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz ukraińskiej służby antykorupcyjnej NABU. Sprawę nadzorują prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

CZYTAJ TAKŻE: 

Gigantyczne kwoty w sprawie Sławomira N.! 270 mln euro!