Ówczesny prezydent Czechosłowacji Tomasz Masaryk myślał o tym, aby kraje leżące między Rosją a Niemcami związały się gospodarczo i politycznie, ale w porozumieniu z Rosją i Francją. Francja była zainteresowana poparciem, ale tylko przy współpracy z Rosją. Idea ta umarła, gdy Czechosłowacja w 1935 r. podpisała pakt czechosłowacko-rosyjski.


Podczas II wojny światowej ideę federacji polsko-czeskiej chciał reaktywować gen. Władysław Sikorski. Ale Rosja naciskała na władze emigracyjne w Londynie, tak aby do porozumienia nie doszło. Koniec wojny przyniósł nowy podział Europy – na strefę wpływów ZSRR i Zachodu. Tym samym państwa Europy środkowej na długie lata pozbawione zostały swojej suwerenności.


W 1989 r. upadł komunizm. A w roku 1991 rozwiązano Układ Warszawski i zaczęło się wyprowadzanie wojsk radzieckich z Europy Centralnej. W roku 1999 Czechy, Polska, Węgry weszły do NATO, a w 2004 r. Czechy, Estonia, Węgry, Łotwa, Litwa, Polska, Słowacja i Słowenia stały się członkami UE. Zaczął się etap rozszerzania zarówno członkostwa w NATO jak i w UE.  Tak definitywnie runął stary porządek zaprowadzony po zakończeniu II wojny światowej. 


W 2016 r. z inicjatywy prezydenta RP Andrzeja Dudy i prezydent Chorwacji  Kolindy Grabar-Kitarovic podpisano w Dubrowniku powołanie Trójmorza. Państwa leżące w tym regionie zrozumiały, że mają wspólne interesy i ten sojusz wzmocni ich glosy w UE. I tak Trójmorze stało się faktem. To stała współpraca 12 państw UE, które leżą miedzy Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym. Jest to współpraca kooperacji przy budowie wspólnej infrastruktury, połączeń międzynarodowych północ-południe w Europie. 


Członkami Trójmorza są: Austria, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Polska, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Węgry. To 114 mln obywateli, czyli 22 proc. całej populacji UE. Kraje te zajmują 27 proc. powierzchni UE, czyli 1218 km kw.. Mają od lat wyższą dynamikę wzrostu PKB niż kraje starej UE.  Jaki jest cel Trójmorza? Chcą one większego zainteresowania się nimi w UE, bo przecież one przez lata były obszarem zaniedbanym pod względem infrastruktury drogowej i kolejowej, rurociągów, portów, dostaw energii z różnych źródeł, a teraz  aby mogły się uniezależnić od dostaw ze Wschodu. 


W latach 2014-2020 region ten otrzymał z UE na rozwój ponad 155 mld euro. Kwota ta będzie zwiększona o 376 mld euro w latach 2021-2027. W 2019 r. powołano do życia ważną  instytucję : Fundusz Inwestycyjny Trójmorza. Najważniejszymi projektami dla Trójmorza to: korytarz gazowy północ-południe, od Świnoujścia przez Czechy, Słowację, Węgry do Chorwacji. W tym celu Polska zawarła długoletnie kontrakty na dostawę gazu z Katarem w 2015 r. i ze Stanami Zjednoczonymi w 2017 r.  Stało się to możliwe dzięki powstaniu w Świnoujściu Gazportu im. Lecha Kaczyńskiego. Korytarzem Baltic-Pipe będzie także płynął gaz z Norwegii. 


Drugi bardzo ważny projekt Trójmorza to to budowa  Via Carpatia, połączenia drogowego z Litwy, przez Polskę, Słowację, Rumunię, Bułgarię aż do Grecji. Kolejny projekt to Rail Baltica, połączenie kolejowe z Helsinek przez kraje bałtyckie, Polskę, do Berlina i szlak kolejowy East Med. z Austrii, Czech, Bułgarii, Węgier, Rumunii, Słowacji do Niemiec i Grecji.  Zaawansowane są także projekty z dziedziny  telekomunikacji i cyberbezpieczeństwa. Trzy najważniejsze priorytety Trójmorza to energetyka, transport i telekomunikacja. 


Kraje regionu chcą działać w porozumieniu zarówno z Unią Europejską jak i ze Stanami Zjednoczonymi. Swoje poparcie dla tej idei zadeklarował w Warszawie w 2017 r. Donald Trump. Zarówno poparł samą ideę Trójmorza, obiecał także fundusze, zagwarantował dostawy surowców w wypadku rosyjskiej blokady. 


Zakres działalności Trójmorze poszerzyło o ochronę środowiska i rozwój innowacyjności. Zaangażowanie USA pozwoliło Polsce wynegocjować wejście Niemiec jako obserwatora i większe zaangażowanie się w inicjatywę Unii Europejskiej. W 2019 r. UE opracowała sprzedaż gazu amerykańskiego LNG do Europy, a to uniezależni kraje europejskie od dostaw rosyjskich surowców energetycznych.
Początkowo droga Trójmorza nie była łatwa. Wątpiono w trwałość tej inicjatywy, potem zaczęto ją krytykować. Dopiero gdy zaczęła funkcjonować, doczekała się akceptacji. Przekonano się, że wspólne interesy gospodarcze regionu  tworzą nowy blok w UE. Te inicjatywy są bardzo korzystne dla samej UE, bo wpływają na szybszy rozwój biznesowy dla całej Europy.

Iwona Galińska