Kosmiczna skała pędzi z prędkością ponad 43 tys. kilometrów na godzinę. Ma ponad 540 metrów szerokości.

Najbliżej Ziemi ma być 20 grudnia. Według obecnych wyliczeń NASA, nie powinna uderzyć w naszą planetę. Jednak nie wiadomo, czy trajektoria lotu nie zostanie zmieniona z powodu zderzenia się z inną asteroidą lub przez tzw. Efekt Jarkowskiego. Jest to siła oddziałująca na wirujące ciało w przestrzeni, powodowana emisją fotonów termicznych. W efekcie trajektoria może się zmienić.

Według ekspertów NASA, uderzenie asteroidy o takich rozmiarach w Ziemię wywołałoby "tsunami na całej planecie" i "zniszczenie obszaru porównywalnego z Polską".