Nie da się ukryć, że obostrzenia i rygory zależą od stopnia nasilenia zarazy w danym kraju, a także od tego, czy jest to pierwsza, druga, czy kolejna fala i jaka jest śmiertelność. Czasem ograniczenia są podobne jak w Polsce, a innym razem, brzmią jak stan jawnej wojny. 

Czechy 

Mieszkańcy Czech mają ograniczyć wychodzenie z domów do wyjścia do pracy, lekarza lub po potrzebne produkty. Przypomina to sytuację lockdownu w Polsce tegorocznej wiosny. W dużych centrach handlowych otwarte będą sklepy spożywcze, drogerie i apteki. Działają stacje benzynowe, sklepy z zaopatrzeniem zwierząt, sklepy z tekstyliami i galanterią oraz warsztaty samoachodowe, kwiaciarnie i - co znamiejnne - puknty serwisowe RTV i AGD. Czesi mogą odwiedzić rodzinę i wyjechać poza miasto, ale nie mają dostępu do obiektów rekreacyjnych. Maseczki obowiązują w przestrzeni zamkniętej, komunikacji publicznej. 

Słowacja

Na Słowacji rząd przygotowuje testy całej populacji na obecność koronawirusa. Jest możliwy ogólnokrajowy lockdown. Podobnie jak w Czechach, maseczki obowiązują, a można je zdjąć gdy odległość od jednej osoby do drugiej wynosi 5 metrów.   Można zapomnieć o rodzinnym spacerze.

Niemcy

Niemcy ograniczają liczbę uczestników zgromadzań do 10 osób, możliwe, że ta liczba zostanie zmniejszona do 5 osób lub członków dwóch gospodarstw domowych. W Bawarii na dwa tygodnie od przyszłego wtorku zostaną zamknięte restauracje, szkoły i przedszkola. Zakazane będą imprezy i prywatne uroczystości, ograniczone zostaną wyjazdy. 

Ukraina

Na Ukrainie trwa kwarantanna adaptacyjna (dostosowywanie obostrzeń do sytuacji epidemicznej w danej jednostce administracyjnej). Kraj podzielono na cztery strefy: zieloną, żółtą, pomarańczową i czerwoną. W czerwonej strefie ma być wstrzymany ruch transportu publicznego, zamknięte centra handlowe, kawiarnie i restauracje. Na razie transport publiczny działa, sklepy także, częściowo otwarte są przedszkola. Lokalne władze zdecydują o nauczaniu zdalnym w szkołach. 


Francja

We Francji stan zagrożenia sanitarnego ma być przedłużony do połowy lutego przyszłego roku. Być może, zostanie wprowadzony lokalny lockdown. W Paryżu i innych metropoliach obowiązuje godzina policyjna od 21 do 6 rano. Szkoły i zakłady pracy są otwarte, ale zaleca się pracę zdalną tam, gdzie to możliwe. 


Włochy

Rząd Włoch chce uniknąć generalnego lockdownu, ale rozwiązuje sprawę regionalnie, na przykład w Lombardii (regionie najbardziej dotkniętym przez koronawirusa) obowiązuje godzina policyjna. Działają sklepy spożywcze, z artykułami pierwszej potrzeby oraz apteki. Zamknięte w weekend są centra handlowe. W Lacjum wracają autocertyfikaty, które trzeba wypełnić i mieć przy sobie w nocy. Wypełnienie polega na podaniu powodu obecności poza domem w godzinach zakazu (od północy do 5 rano). Region przechodzi na nauczanie częściowo zdalne. 
W całym kraju restauracje są zamykane o północy. Przy jednym stole dopuszcza się obecność 6 osób. Co ciekawe, punkty gastronomiczne bez stolików mają być otwarte do godziny 18. Zakaz treningów amatorskich zespołowych sportów kontaktowych. Siłownie, baseny i kluby fitness mają tydzień na wprowadzenie zasad bezpieczeństwa sanitarnego, jeśli tego nie zrobią, zostana zamknięte. 

Wielka Brytania

W Anglii i Szkocji są strefy ze zwiększonymi obostrzeniami. W Walii lockdown, zakaz przemieszczania się i spotkań poza domownikami. Irlandia Północna wprowadza lockdown. Zamknięte są bary, puby, restauracje. Sprzedaż alkoholu do godziny 20 w sklepach. Zawieszone wszelkie niekonieczne usługi wymagające bliskiego kontaktu. Szkoły zamknięte na 2 tygodnie.

 W Irlandii zakaz spotkań z osobami z innych gospodarstw domowych w pomieszczeniach zamkniętych i oddalania się z domu bez uzasadnionego powodu, ograniczenie 5 km. Ale otwarte są jeszcze szkoły. 

Hiszpania

W tym kraju, jak we Włoszech, doszło do tragedii, gdy wybierano komu pomóc, a komu nie. Obecnie przygotowywane są zasady dla całego Państwa, obowiązuje już zakaz opuszczania gminy lub całego regionu, chyba że do pracy, na uczelnię wyższą czy do opieki nad chorym członkiem rodziny. 50 gmin objęte korodonem sanitarnym, wprowadzono ograniczenia liczby klientó w placówkach handlowych oraz limit wiernych w miejscach kultu. 

Podsumowując, Europa boi się zarazy, a jednocześnie, ma świadomość jak konieczne jest ustrzeżenie Państw przed upadkiem gospodarczym. Pytanie, jak będzie w Polsce - już niedługo zyska odpowiedź. 


Aleksandra Pietkiewicz