W piątek asystent Janusza Korwin-Mikkego Karol Wilkosz zaproponował, by wprowadzić ustawę aborcyjną, która prawie w ogóle nie różniłaby się od tej obecnej. Okazuje się, że "występ" asystenta posła Konfederacji był zapowiedzią oficjalnej zmiany.

W opublikowanym stanowisku partia uznaje co prawda, że przesłanka eugeniczna została przez Trybunał Konstytucyjny "słusznie usunięta", ale z dalszej części wynika, że nie do końca.

- Likwidację przesłanki eugenicznej należy rozpatrywać jako działanie pozytywne. Uśmiercanie dzieci nienarodzonych tylko dlatego, że cierpią na nieletalne choroby takie jak np. zespół Downa, Zespół Klinefeltera czy Zespół Turnera jest działaniem, które jednoznacznie określamy jako działanie barbarzyńskie. Jednakże, Trybunał Konstytucyjny podjął decyzję o wykreśleniu w całości przepisu ustawy, który zakładał dopuszczalność aborcji z przesłanek eugenicznych. Tym samym zrównał prawnie przytoczone powyżej wady nieletalne z wadami letalnymi. Należy stanowczo rozróżnić sytuację, w której nienarodzone dziecko jest mordowane dlatego, że jest dzieckiem z Zespołem Downa od sytuacji, którą najlepiej określa medyczny termin uporczywej terapii - czytamy w opublikowanym na Facebooku stanowisku partii KORWiN.

- Naszym zdaniem w miejsce słusznie usuniętej przesłanki eugenicznej należy wprowadzić przesłankę wady letalnej jako niestosowanie uporczywej i daremnej terapii - czytamy dalej.

Partia też przekonuje, że tak postawiona sprawa "jest spójna" z nauką "Kościoła Katolickiego, jak również z normami etycznymi humanitarnego społeczeństwa".

W miejsce słusznie usuniętej przesłanki eugenicznej należy wprowadzić przesłankę wady letalnej jako niestosowanie...

Opublikowany przez Partia Wolność Sobota, 24 października 2020