Polak płacze i reaguje na swoje imię, znajduje się zatem, zdaniem zewnętrznych wobec szpitala specjalistów z zakresu neurologii w stanie minimalnej świadomości. Istnieje więc szansa na podjęcie prób jego rehabilitacji i przywrócenia do stanu świadomości. Mimo to, szpital nie zgadza się na żadne zewnętrzne ekspertyzy, a wręcz już zdecydowano o przygotowaniu organów mężczyzny do przeszczepu dla innych pacjentów.

Rodzina podjęła liczne próby interwencji w obronie życia Pana Sławomira. Dwukrotnie wnioskowała z pomocą prawników z Christian Legal Center do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Apelacje zostały jednak odrzucone.

W obronie Polaka działania podjęło polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, kancelaria Prezydenta RP Andrzeja Dudy, jak również organizacje pozarządowe, środowisko lekarskie oraz przedstawiciele nauki i kultury. Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris w imieniu rodziny wniósł sprawę do Komitetu ds. Osób Niepełnosprawnych ONZ. Co prawda, sprawa nie została odrzucona, jednak jest rozpatrywana w normalnym trybie. 

Petycję można podpisać na stronie "Ratujmy Rodaka".