Prof. Krzysztof Simon uważany jest za jednego z ekspertów epidemicznych w Polsce. Teraz wypowiedział się na temat sytuacji w Polsce oraz jak to wygląda za granicą.

"Jesteśmy w Europie przy końcu, jeśli chodzi o szczepienia – ze Słowenią i Cyprem bodajże. Ale to wynika, jak mi się wydaje, ze standardu wykształcenia społeczeństwa i rozsądkowego podejścia. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Niemczech czy we Francji, ale tam też są konsekwencje. Nie wchodzi pani do sklepu, jeśli nie pokaże pani zaświadczenia o szczepieniu. U nas byłyby demonstracje"
- powiedział prof.

Jego zdaniem wszelkie działania Ministerstwa Zdrowia są słuszne.

W niektórych województwach, gdzie szczepienia idą zdecydowanie gorzej, słuszne są działania MZ – lokalne lockdowny i wyłączenia szkół już się zdarzają. Oczywiście dzieci muszą chodzić do szkół, muszą się socjalizować, muszą się uczyć. Ale tam, gdzie jest bezhołowie i prymitywizm, będą problemy z tym
- dodał.

Będzie trzeba zamykać, redukować, ograniczać itd., żeby ludzie przeżyli, specjalnie starsi
-puentował.

Co sądzicie na temat jego słów?