Nową ustawę o obronie ojczyzny przedstawili we wtorek wicepremier Jarosław Kaczyński i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej. „Dla studentów uczelni cywilnych zainteresowanych służbą w armii zostanie wprowadzony program stypendialny” – zapowiedział szef MON. Jak dodał, szansę na stypendium będą mieli studenci kierunków, którymi zainteresowane są siły zbrojne. Stypendium będzie wypłacane na podstawie umowy, na mocy której student zobowiąże się do służby wojskowej przez 5 lat od momentu zakończenia studiów. Błaszczak zapowiedział także rozszerzenie programu szkół Legii Akademickiej, czyli zajęć wojskowych na wybranych uczelniach. Dodał, że będą wynagrodzenia za udział w ćwiczeniach wojskowych, będą też ćwiczenia po zakończeniu kursu w ramach Legii Akademickiej. Jak zaznaczył, po zakończeniu programu student będzie otrzymywał stopień kaprala rezerwy, a po przejściu odpowiedniego kursu – również stopień oficerski.

 

Minister Błaszczak zapowiedział także stypendia dla osób, które chcą po studiach cywilnych zostać oficerami. Po zdaniu matury będą oni podpisywali umowę z MON, potem, po I roku nauki, przejdą 28-dniowe szkolenia wojskowe. Ćwiczenia wojskowe oraz udział w zajęciach praktycznych będzie obowiązkowy przez cały okres studiów, a po ich zakończeniu zainteresowani będą przechodzić kurs oficerski i wówczas zostaną zatrudnieni na stanowiskach oficerskich. Zmiany obejmą także studentów uczelni wojskowych. „Mamy 5 uczelni wojskowych, obecnie mają oni status podchorążych w służbie kandydackiej. Niestety, w służbie podchorążych są ograniczenia, czego doświadczyliśmy w czasie pandemii, a poza tym uposażenie podchorążych jest niższe niż żołnierzy zawodowych. Po zmianach studenci uczelni wojskowych uzyskają status żołnierzy zawodowych od 1 roku studiów, będą także uzyskiwać uposażenia równe uposażeniu żołnierzy zawodowych” – podkreślił Błaszczak.

 

Nowa ustawa zmieni także system rekrutacji żołnierzy. Rekrutacją – dodał Błaszczak - będzie się zajmować 1 jednostka ogólnopolska i 16 jednostek wojewódzkich. Obecnie zajmuje się tym 16 jednostek wojewódzkich i 80 podległych, jednak ze względu również na inne zadania, związane z zarządzaniem kryzysowym, rekrutacja jest traktowana „marginalnie”.

 

- Ustawa o obronie ojczyzny zakłada powstanie nowego rodzaju wojsk - wojsk obrony cyberprzestrzeni - powiedział we wtorek szef MON Mariusz Błaszczak. Pracujemy na rzecz rozwoju wojsk obrony cyberprzestrzeni; to są zadania niezwykle istotne, jeżeli chodzi o odpowiedź na zagrożenia XXI wieku - dodał.

 

Błaszczak podkreślił także, prezentując we wtorek założenia ustawy o obronie ojczyzny, że zostaną sankcjonowane na poziomie ustawowym wojska obrony cyberprzestrzeni. "Nie będzie to nowy rodzaj Sił Zbrojnych, będzie to nowy rodzaj wojsk. Tak, jak na przykład wojska inżynieryjne w ramach wojsk lądowych" - wyjaśnił minister. "Pracujemy na rzecz rozwoju wojsk obrony cyberprzestrzeni. To są zadania niezwykle istotne, jeżeli chodzi o odpowiedź na zagrożenia XXI wieku" - dodał szef MON. Błaszczak powiedział też, że do służby w wybranych specjalnościach dopuszczone będą też osoby niepełnosprawne. "Podkreślił, że chodzi o rekrutację na stanowiska związane z cyberbezpieczeństwem. "Są to ludzie, którzy mają wybitne zdolności, którzy nie przeszliby komisji lekarskich, bo zdrowie nie pozwala im pełnić służby dajmy na to w wojskach lądowych" - powiedział minister.

 

Mariusz Błaszczak mówił także o liczebności armii. - 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej to minimum – powiedział. Szef resortu obrony podkreślił, że obecne 2 proc. PKB na obronność to minimum, zgodne z wymaganiami NATO, które Polska już spełnia. Dodał, że mechanizmy zapisane w projekcie ustawy dają jednak rządowi możliwość "zdynamizowania procesu modernizacji".

 

WO