Współzałożyciel Microsoftu wymienił się opiniami z prof. Devi Sridhar z Uniwersytetu w Edynburgu. Obaj rozmawiali na Twitterze na temat funkcjonowania świata w okresie „pandemii”. W trakcie 45-minutowej rozmowy popularny miliarder ocenił, że preparatom przeciwko COVID brakuje dwóch kluczowych rzeczy.

- Po pierwsze, nadal umożliwiają infekcje, a czas ich trwania wydaje się być ograniczony. Potrzebujemy szczepionek, które zapobiegają ponownym infekcjom i mają wieloletni okres działania - powiedział.

Gates wyraził opinię, że jest mało prawdopodobne, aby po zakończeniu dominacji wariantu Omikron pojawił się wariant bardziej zakaźny. Przyznał jednak, że „zostaliśmy zaskoczeni wieloma rzeczami podczas tej pandemii”.

- Omikron stworzy dużo odporności, przynajmniej na następny rok - ocenił Gates. Powiedział też, że być może aplikowanie preparatów będzie potrzebne co roku, przez jakiś czas.

Telewizja CNBC zwraca w tym kontekście uwagę, że twórca Microsoft, nie jest pierwszym, który prognozuje ustąpienie pandemii. Zdaniem licznych ekspertów szybkie rozprzestrzenianie się Omikronu, choć z pewnością niebezpieczne, może wyposażyć wystarczająco dużo ludzi w naturalną odporność, co sprawi, że COVID wejdzie w znacznie mniej dotkliwą fazę "endemiczną".

W środę Norweski Instytut Zdrowia Publicznego (FHI) przekazał, że ryzyko hospitalizacji związane z COVID-19 w przypadku wariantu Omikron jest o 69 proc. niższe, niż w przypadku Delty. Jak pisze agencja AFP, Norwegowie potwierdzili tym samym oceny, że Omikron wydaje się być mniej niebezpieczny niż wcześniejsze warianty.

- Wstępna analiza norweskich danych sugeruje, że ryzyko hospitalizacji z COVID-19 jako główną przyczyną jest o 69 proc. niższe w przypadku wariantu Omikron w porównaniu z zakażeniami wywołanymi wariantem Delta - napisał FHI w swoim tygodniowym raporcie.

- Wariant Omikron przedstawia znacznie mniejsze ryzyko rozwoju ciężkiej postaci choroby u osób zakażonych niż wariant Delta, przynajmniej jeśli chodzi o osoby zaszczepione - podkreśla FHI.

Gates dosyć często wypowiada się na temat pandemii. W listopadzie udzielił wywiadu dla „Policy Exchange”, gdzie stwierdził, że szczepienia na COVID "tylko nieznacznie zmniejszają" transmisję wirusa i wezwał do "nowego" podejścia do preparatów.

Kontrowersyjny miliarder i promotor szczepień na COVID-19 stwierdził, że „nie mieliśmy szczepionek blokujących transmisję” w odniesieniu do dostępnych środków zaradczych na wirusa na początku kryzysu.

- Mamy szczepionki, które pomogą ci zachować zdrowie, ale tylko nieznacznie zmniejszają transmisję - podkreślił Gates.

Portal Life Site News zwrócił w tym kontekście uwagę, że 29 września YouTube ogłosił wdrożenie surowszej cenzury treści, które zarzucają jakiekolwiek niepowodzenie „zatwierdzonych szczepionek” na COVID-19.

Chociaż wideo z wywiadem Gatesa jest dostępne na platformie od dwóch miesięcy, nic nie wskazuje na to, że zostanie ocenzurowane za bezpośrednie naruszenie zasad YouTube dotyczących kwestionowania oficjalnej narracji dotyczącej szczepionek.

Gates podkreślił znaczenie ukrywania tego, co nazwał „fałszywymi informacjami” dotyczącymi nowego koronawirusa i towarzyszącego mu rządu zatwierdzonych „szczepionek”. Wyraził niezadowolenie z powodu wahań ludzi do noszenia masek i przyjmowania szczepień.

Zamiast polegać na mediach społecznościowych, aby regulować „co powinno krążyć” w Internecie w związku z dyskusjami naukowymi na temat medycyny i szczepionek na COVID, Gates zasugerował, że rządy powinny „zintensyfikować” kontrolę cenzury mediów internetowych.

Argumentując, że nie jest „realistyczne” oczekiwanie, że Big Tech będzie wystarczająco mocno moderować, Gates zasugerował, że „ostatecznie rządy powinny decydować o dzikich „teoriach spiskowych”

- Czy muszą być one podwójnie sprawdzane? Czy muszą spowolnić rozprzestrzenianie się? Czy trzeba tam umieścić przeciwwagę dla poglądów? - pytał.

 

PZ