Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie bardzo głośno jest nie tylko na temat samej Rosji i Ukrainy, ale także na temat Białorusi i wielu wypowiedzi prezydenta tego kraju Aleksandra Łukaszenki.

W ostatnim czasie w Internecie pojawiła się informacja dotycząca rzekomego ataku Polski na Białoruś. Takie informacje podobno krążą w sieci na Białorusi. 

Teraz o zdanie dotyczące napaści Polski na Białoruś zapytany został sam prezydent Białorusi, który odpowiedział w sposób bardzo pogardliwy. 

Niech tylko spróbują napaść, no niech spróbują. Pani wie, że nie takim już „łamaliśmy rogi”

-zagroził prezydent Białorusi. 

Zaznaczył, że jeżeli do takiego ataku by doszło wtedy jego kraj od razu by zareagował. 

Głupcy kompletni. Głupcy, którzy zajmują się marketingiem. Nie wiem, czym żyje zwykły polski żołnierz, litewski żołnierz, niemiecki żołnierz. Wojna nikomu nie jest potrzebna. A przede wszystkim żołnierzom. Skoro żołnierzom wojna nie jest potrzebna, znaczy, że jej nie będzie

-zaznaczył Łukaszenka. 

Myślicie, że do takiego ataku mogłoby dojść?