Królowa Elżbieta II zmarła 8 września 2022 roku. Od tego czasu od rządzących na całym świecie napływają liczne kondolencje. Królowa zmarła nagle w wieku 96 lat.

Opinia publiczna zastanawia się, więc co było przyczyną jej śmierci. 

Rodzina królewska wciąż oficjalnie niczego nie potwierdziła ani nie ogłosiła. Jednak lekarka twierdzi, iż wie na co przed śmiercią chorowała królowa Elżbieta II. Uważa to schorzenie za bardzo niepokojące. 

Wygląda na to, że prawdopodobnie istnieją dowody na chorobę naczyń obwodowych. To zaburzenie krążenia krwi, które powoduje zwężenie, blokowanie lub skurcz naczyń krwionośnych poza sercem i mózgiem 
-powiedziała dr  Deb Cohen-Jones. 
 

Stwierdziła także, że u królowej mogło dojść także do niewydolności serca, ponieważ jej drogi oddechowe mogły być już zbyt słabe. 

Jej zdaniem królowa już od jakiegoś czasu mogła chorować na chorobę naczyń obwodowych stąd też często przy wystąpieniach publicznych zakładała rękawiczki. 

W lutym Elżbieta II cierpiała z powodu "łagodnych” objawów koronawirusa, potwierdził Pałac Buckingham. Po infekcji opowiadała jednak, że czuła się "bardzo zmęczona i wyczerpana" 
-informują media. 

Śmierć skomentował także dr Michał Sutkowski, który uważa, że w przypadku królowej wystąpiła niewydolność krążeniowo oddechowa. Dodał jednak, że  „wszystko nam się kiedyś zużywa i serce staje."