Beata Tyszkiewicz to jedna z ikon polskiego kina. Widzowie pokochali ją za role w takich produkcjach jak “Lalka”, “Wszystko na sprzedaż”, “Popioły” czy “Seksmisja”. Kilka lat temu legendarna aktorka przeszła zawał serca i postanowiła całkowicie wycofać się z życia publicznego. Teraz większość czasu spędza w swoim warszawskim mieszkaniu.

Mama nie chce wracać do życia publicznego. Chce od tego odpocząć. Tak zdecydowała i jest uparta. Wszystko ma związek z szacunkiem, jakim moja mama darzy swoją publiczność. Ona uważa, że gwiazda zawsze i wszędzie powinna być wzorem, dobrze wyglądać i nie urażać ludzi swoją słabością i gorszym wizerunkiem. Dzisiejsze pokolenie ma do tego inny stosunek. Aktorki pokazują się w dresach i bez makijażu, a moja mama zawsze była osobą zadbaną. - mówiła jej córka Karolina Wajda w rozmowie z “Super Expressem” w 2020 roku.

Ostatnio Karolina Wajda ujawniła, jak obecnie czuje się Beata Tyszkiewicz. Córka artystki zdradziła, że jej mama jest w dobrej kondycji. Mimo to przestała wychodzić z domu na spacery.

Jest w dobrym nastroju, cieszy się, gdy pada deszcz, kiedy jest chłodniej, chociaż nie wychodzi już na spacery. Odwiedzam ją tak często, jak mogę, podobnie jak moja młodsza siostra. - powiedziała w rozmowie z “Rewią”.