Od czasu wybuchu wojny na Ukrainie bardzo głośno jest na temat działań Rosjan. Teraz władze Rosji zostały przyłapane na kłamstwie. Wszystko przez zdjęcie, które wyciekło do sieci. 

Z okazji aneksji ukraińskich terenów wieczorem w Rosji miał miejsce rzekomy koncert. W mediach pojawiło się nagranie wideo z Placu Czerwonego przedstawiające tłumy bawiących się Rosjan. 

Na scenie miał pojawić się sam Putin. Okazało się jednak, że całe zdarzenie było tylko ustawką, a w sieci pojawiło się zdjęcie, które zostało zrobione z wysokiego budynku w Moskwie. Widać na nim ulicę w Moskwie z licznymi autokarami. 

Jak się później okazało to w nich przywieziono widzów. 

Film z wczorajszego wieczoru: świętujący Rosjanie zostali przewiezieni z Placu Czerwonego do Moskwy w dobrych 100 autobusach. Tak bardzo Moskali czczą swojego ukochanego przywódcę

-czytamy. 

Nagranie, z którego potem zrobiono zrzut pojawiło się tutaj: