Wybuchło 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 na Litwie. Trwało do jesieni 1864, a zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, tj. Królestwo Polskie i ziemie zabrane.

Pragnę wspomnieć mojego Prapradziadka, Powstańca, Stanisława Borzuchowskiego. Pozostał po Nim Krzyż i „wymodlony” modlitewnik, wymowny testament dla nas i przyszłych pokoleń – podał na swoim profilu na Facebooku prezes Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin dr Bogusław Rogalski – załączając do postu zdjęcia historycznych rodzinnych pamiątek, o których wspomniał. 

Lider Zjednoczenia podał, że jego prapradziadek „nie doczekał wolnej Polski, zmarł w 1917”. 

To oczywiste, że wielu działaczy ZChR nawiązuje do spuścizny naszych przodków. Odmiennie do obozu postkomunistów nie mamy się czego wstydzić. My sami jesteśmy kolejnym pokoleniem w długiej sztafecie pokoleń walczących o niepodległość Polski bądź jej utrzymanie. Oczywiście dzisiaj ta walka to dbanie o patriotyzm i chrześcijański świat wartości – mówi nam Paweł Czyż, rzecznik prasowy ZChR.