Dziś media w całej Polsce obiegła informacja o śmierci słynnej aktorki - Barbara Radecka, która grała w takich serialach jak "Na wspólnej", czy "W rytmie serca." Wiadomość o jej śmierci podał FilmPolski. 

Dzisiaj odeszła Barbara Katarzyna Radecka, nasza ukochana żona, mama i babcia.

O terminie pogrzebu poinformujemy w najbliższym czasie

-czytamy na jej Facebooku. 

Na temat jej śmierci wypowiedział się także wnuk. 

 Odeszła w spokoju, w domu, u boku swojego męża, mojego dziadka Janusza, z którym spędziła aż 63 lata. (…) Po niedawnym zdiagnozowaniu nowotworu zrezygnowała z terapii – wolała odejść w spokoju. (…) Chciała zejść ze sceny na własnych warunkach – świadomie i bez ociągania. Dowodem siły jej charakteru niech będzie to, że nie lubiąc nadanych jej imion (Barbara Julita), przez niemal całe życie konsekwentnie używała imienia Katarzyna – i pod takim imieniem wszyscy ją znali

-napisał jej wnuk. 

Kim była?

Była aktywna społecznie – wspierała dzieci z domów dziecka, które często brała pod częściową opiekę i wychowanie. Do ostatnich lat miała niespożytą energię – jednym z jej autorskich projektów w późniejszych latach był istniejący od 2012 amatorski Teatr Pogotowie Poetyckie

-dodał.