Dwaj polscy profesorowie uprawiają "tytoniowy lobbing"?

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Ralf Kunze/Pixabay

Dwaj popularni profesorowie, od lat biorący udział w debacie na temat polityki antynikotynowej, pojawili się w kampaniach lobbingowych jednego z największych koncernów tytoniowych na świecie – Philip Morris - zauważa portal zero.pl

Wg Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), przemysł tytoniowy upodobał sobie lobbowanie za tzw. strategią redukcji szkód (z ang. harm reduction), by siać dezinformację, wpływać na polityki antynikotynowe i mieszać w głowach konsumentów. Zupełnym zbiegiem okoliczności taką tezę stawiają też dwaj polscy profesorowie. Pierwszy z nich, Krzysztof J. Filipiak, profesor nauk medycznych, od sierpnia 2025 r. jest dyrektorem Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, publicznej jednostki opracowującej szkolenia dla lekarzy, pielęgniarek i wielu innych zawodów medycznych. Drugi - Andrzej M. Fal to prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego i doradca Pracodawców RP. Jest współzałożycielem międzynarodowej organizacji uznawanej za powiązaną z przemysłem tytoniowym. 

Koncepcję tzw. strategii redukcji szkód promują takie koncerny tytoniowe jak Philip Morris oraz British American Tobacco. Być może uznały one po prostu, że skoro nie mogą już zaprzeczyć jednoznacznie negatywnemu wpływowi palenia papierosów na zdrowie (w przeszłości koncerny tytoniowe zwalczały płynące z nauki doniesienia o tym, że papierosy szkodzą), to należy się dostosować. Tym dostosowaniem byłyby np. podgrzewacze tytoniu.

Narracja o "redukcji szkód" stanowi element strategii przemysłu tytoniowego, który wprowadza kolejne "nowoczesne" produkty, aby utrzymać zyski i dotrzeć do młodych osób podatnych na uzależnienia i działania marketingowe – pisze dr hab. n. med. Łukasz Balwicki, konsultant krajowy w dziedzinie zdrowia publicznego, w stanowisku z 1 grudnia 2025 r.

Jak wskazuje naukowiec, konsekwencje takiej strategii widzimy w Polsce: gwałtownie wzrasta używanie e-papierosów, tytoniu podgrzewanego i saszetek nikotynowych, a wiek inicjacji ulega obniżeniu.

Jak zauważył portal zero.pl, inne zdanie wyrażają prof. Krzysztof J. Filipiak czy prof. Andrzej M. Fal. Zarówno Filipiak, jak i Fal często mówią o redukcji szkód i alternatywach dla tradycyjnego palenia, co odpowiada strategiom marketingowym koncernów (np. Philip Morris), które chcą promować „nowoczesne” wyroby tytoniowe. Dziennikarze portalu zero.pl dotarli do informacji o sponsorowaniu kilku artykułów naukowców przez koncerny tytoniowe, co wskazuje na mechanizm lobbingu, w którym eksperci medyczni są wykorzystywani do wzmacniania narracji korzystnej dla branży tytoniowej. Obaj naukowcy kwestionują zarzuty jako nadinterpretację lub błędne przypisywanie udziału w kampaniach reklamowych/sponsorowanych. Twierdzą, że nic nie wiedzieli o takim sponsoringu i żadne pieniądze od koncernów tytoniowych nie wpłynęły do nich.

Źródło: zero.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną