Niemieccy kierowcy tankują w Polsce. Celnicy zaostrzają kontrole

0
0
Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. Engin Akyurt/Pixabay

Niemieckie służby celne nasilają kontrole kierowców wracających z Polski i Czech po zakupieniu tam paliwa. Doszukują się ewentualnego naruszenia przepisów podatkowych.

Kontrole prowadzone są przede wszystkim w regionach przygranicznych, m.in. w Brandenburgii, Saksonii i Bawarii. Niemieckie przepisy pozwalają na wwożenie do kraju paliwa w baku pojazdu oraz niewielką ilość w kanistrze (maksymalnie 20 litrów) na własny użytek. Za przekroczenie dopuszczalnych limitów grożą sankcje finansowe.

Na znaczącą różnicę w cenach paliwa między Niemcami, a ich wschodnimi sąsiadami zwracają uwagę już nie tylko zwykli ludzie, ale też politycy. Premier Brandenburgii Dietmar Woidke (SPD) skrytykował wzrost cen na stacjach benzynowych jako naciąganie klientów i nalega na interwencję rządu Niemiec.

Nikt nie rozumie, dlaczego ceny tego samego paliwa w Niemczech są o 60 centów wyższe niż w Polsce. I to pomimo tego, że oba kraje są sąsiadującymi państwami UE - zauwazył.

Źródło: dorzeczy.pl

Sonda
Wczytywanie sondy...
Polecane
Przejdź na stronę główną