Rodzina

Katolickie wychowanie to wychowanie do cnót

Katolicki model wychowania zawsze opierał się na wychowaniu do cnót.

Podobne stanowisko prezentował już Arystoteles w IV w. przed Chrystusem i było ono zawarte w najlepszych tradycjach starożytnej Grecji i Rzymu. Takie podejście wynikało z przekonania, że chociaż zasady pełnią rolę drogowskazów to cnoty są środkiem do tego, by móc podążać w danym kierunku. Jeśli nawet ktoś wie, że dziesięć przykazań zabrania kradzieży i faktycznie nie chce jej dokonywać, ale nie ma cnoty uczciwości, to przy pierwszej pokusie się załamie. Potrzeba bowiem cnoty, a więc trwałej sprawności, którą nabywa się przez wiele lat ćwiczeń. Tylko dzięki niej jesteśmy w stanie oprzeć się grzesznym pragnieniom.

O. Jacek Woroniecki bardzo dobrze przedstawił ten model wychowania w okresie międzywojennym w trzytomowym dziele pt. „Katolicka etyka wychowawcza”, które już było cytowane w tej książce. Po Soborze Watykańskim II w nauczaniu Kościoła wciąż opierano się na tym modelu. Jan Paweł II pisał i mówił wiele o cnotach. Nadawał im jednak często inne znaczenie niż to, które przez wieki obowiązywało.

Dobrze obrazują to, już omówione, przykłady czystości, powściągliwości, miłości, czy wstydu, który nie jest cnotą, ale się z nią wiąże. Reinterpretacja cnót w duchu personalistycznym spowodowała rozmycie ich znaczenia i nadanie im nowego, bardziej „duchowego” sensu, w którym ciało zostało znacznie bardziej dowartościowane (przewartościowane?).

Po Soborze do katolickiego modelu wychowania wkradł się język politycznej poprawności. Zaczęto używać w odniesieniu do niego nowych terminów, jak „tolerancja”, „otwartość”, czy „dialog”1. W sposób szczególny wpłynął na niego dyktat absolutnej równości głoszony przez ideologię demokratyzmu, w której każda nierówność jest dyskryminacją i wywyższaniem się. Przykładem jest odrzucenie przez Jana Pawła II biblijnej nauki o podporządkowaniu żony mężowi.

1 Zob. choćby Jan Paweł II, Familiaris consortio, 21, 43.

Jeżeli podobają Ci się materiały publicystów portalu Prawy.pl wesprzyj budowę Europejskiego Centrum Pomocy Rodzinie im. św. Jana Pawła II poprzez dokonanie wpłaty na konto Fundacji SOS Obrony Poczętego Życia: 32 1140 1010 0000 4777 8600 1001. Pomóż leczyć ciężko chore dzieci.

WSZYSTKIE PRAWA DO TEKSTU ZASTRZEŻONE. Możesz udostępniać tekst w serwisach społecznościowych, ale zabronione jest kopiowanie tekstu w części lub całości przez inne redakcje i serwisy internetowe bez zgody redakcji pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

8 komentarzy

8 Komentarzy

  1. Soroka

    5 sierpnia 2018 at 16:42

    Nie rozumiem tego uzasadniania chrześcijaństwa pogańskimi myślicielami, którym coś tam świtało pod dachem, ale nie wiedzieli co, bo mamoniarstwo odebrało im rozum.

    • soroka to satanistka

      5 sierpnia 2018 at 16:57

      tobie już dawno odebrało rozum, swietojebliwy banderowcu.

  2. Soroka

    5 sierpnia 2018 at 17:07

    Poza tym cnoty są tylko celem pośrednim. Prawdziwym celem wychowania katolickiego (wychowanie to wstępne ukształtowanie świadomości młodego człowieka) życie w szczęśliwości na tym świecie i w wieczności. No ale materialistom się to w ich zakidranych bredniami główka nie mieści.

  3. Bobik

    5 sierpnia 2018 at 17:12

    Przez pierwsze kilkaset lat, kiedy chrześcijaństwo miało jeszcze sporo elementów pogańskich wszystko jako tako trzymało się kupy.
    Później, gdy ludzie rzeczywiście zaczęli stosować w praktyce głupoty wygłaszane przez Jezusa typu „nadstaw drugi policzek” całość rozchodzi się jak smród po gaciach.
    I mamy teraz papieża – durnia, co mówi, że trzeba wpuszczać najeźdźców, tfu, uchodźców, pełno zboczeńców w sutannach itd.
    I cały ten syf to ma niby być dom boży?
    Chrześcijaństwo to obecnie forpoczta żydostwa i jeden z głównych instrumentów do niszczenia cywilizacji białego człowieka.
    Niech się rozleci i idzie do diabła, skąd przyszło.

    • banita

      5 sierpnia 2018 at 19:11

      Bobik wybrałeś sobie nick adekwatny do toku twojego rozumowania. Od razu widać, że nie masz pojęcia o naukach Jezusa. Ba ty nie masz żadnych poglądów poza jednym jem-pijem-to jezdem.
      A tak na marginesie jak sobie pomyślę że i ty jesteś dzieckiem bożym to myślę że Bóg zrobił ci niezłego psikusa.

      • Soroka

        5 sierpnia 2018 at 20:52

        Benita, on nie rozumuję, on tylko odtwarza co mu nagrali.

        PS. Ładnie Cię nazwałem, co?

  4. wolna-polska.pl

    5 sierpnia 2018 at 20:59

    Czy nadciąga legalizacja pedofilii? Wygląda na to, że odpowiednia kampania propagandowa już trwa.

  5. shell shockers

    6 sierpnia 2018 at 06:20

    In my opinion, Catholic education is essential for children

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najpopularniejsze

Góra