Wiele osób ma za złe używanie sformułowania rok naszej ery, czy rok przed naszą erą, podczas gdy ich zdaniem powinienem używać formuły przed i po narodzeniu Chrystusa. Taka postawa ma jednak swoje wady - jak wszystko wskazuje Chrystus urodził się w roku 7 przed naszą erą, i dziwnie by wygląda pisanie, że Chrystus urodził się w roku 7 przed narodzeniem Chrystusa.

 

Problemy z datą narodzin Jezusa wynikają z tego, że współczesny kalendarz pochodzi z VI wieku naszej ery. Stworzył go Dionizy Mały, który pomylił się w swoich obliczeniach roku narodzin Jezusa.

 

Datę urodzin Jezusa możemy ustalić analizując wskazówki zawarte w Ewangelii i w kronikach historycznych. Jezus urodził się za Heroda, a Herod zmarł w 4 roku naszej ery. Opisany przez świętego Łukasza w Ewangelia Publiusz Sulpicjusz Kwiryniusz był namiestnikiem Syrii od 6 do 9 roku naszej ery, 10 lat po Herodzie, i swój spis ogłosił w między 6 a 7 rokiem naszej ery. Według roczników starożytnych historyków cesarz nie ogłaszał swojego spisu. Kłóci się to nam z tym co opisał ewangelista, ale równie dobrze to święty Łukasz miał lepszą wiedzę o wydarzeniach z swoich czasów, niż my na podstawie kopi kronik sprzed 2000 lat.

 

Możliwe, że opisany w Ewangelii spis zarządzony przez Cezara, podczas którego urodził się Jezus, w rzeczywistości był nazywany był spisem a formalnie było to inne wydarzenie – między 7 a 6 rokiem przed naszą erą Cesarz zarządził by poddani złożyli my przysięgę wierności. Między 8 a 7 rokiem przed nasza erą cesarz spisał obywateli Rzymu. Dodatkowo w Egipcie spisy organizowano regularnie co 40 lat.

 

Warto też dostrzec, że na początku III wieku naszej ery Tertulian napisał, że spis zlecił Gajusz Sencjusz Saturninus który był namiestnikiem w Syrii od 9 do 7 roku przed nasza era, przed Publiuszem Sulpicjusem Kwiryniuszem. Spisy takie mogły trwać wiele miesięcy.

 

Przyczyną 140 kilometrowej podróży Józefa z ciężarna Maryją z Nazaretu do Betlejem mógł być żydowski zwyczaj dawania się spisać w miejscu pochodzenia rodziny a nie zamieszkiwania (Rzym takie lokalne zwyczaje respektował, podobny zwyczaj był też w Egipcie). Za czasów Jezusa, trzeba było składać deklaracje podatkowe od działki tam gdzie znajdowała się własność, i Józef mógł mieć jakąś działkę w Betlejem a nie tam gdzie zamieszkiwał czyli w Nazarecie.

 

Mędrcy ze wschodu, którzy przybyli oddać pokłon dzieciątku, mogli być magami z Iranu, perskimi kapłanami, uczniami „proroka Zaratustry, którzy wierzyli (podobnie jak Żydzi) w jednego Boga”. Starożytne słowo magowie „oznaczyło ludzi mądrych”, dopiero z czasem zaczęto określać nim szarlatanów. Wyznawcy zaratusztrianizmu wierzy w trzy istoty pomagierce ludziom – trzecia z istot narodzi się miała z dziewicy, zwyciężyć na ziemi, i wskrzesić martwych. Na zasadność takiej hipotezy może wskazywać arabski apokryf „Ewangelia Dzieciństwa” pochodzący z czasów między V a VIII wiekiem według którego mędrcowie kierowali się przepowiednią proroka Zaratustry. Według ormiańskiego apokryfu o tym samym tytule - Melchior miał być królem Persów, Kacper królem Hindusów, a Baltazar królem Arabów. Znany z naszych drzwi napis KMB był już umieszczany przez Koptów w VII wieku. Z kolei w rzymskich katakumbach znajdują się napisy świadczące, że mędrców miało być od 2 do 14. Ani święty Mateusz ani ojcowie Kościoła nie mówili o królach.

 

O gwieździe, którą kierować się mieli mędrkowie można znaleźć informacje w apokryfie „Protoewangelii Jakuba” i w ormiańskim apokryfie „Ewangelii Dzieciństwa”. O gwieździe z ogonem z 5 roku przed naszą erą wspominają chińskie roczniki astronomiczne, o rozbłysku supernowej w 4 roku przed naszą erą koreańskie roczniki astronomiczne. Zachodząca raz na 800 lat potrójna koniunkcja Jowisza i Saturna, nastąpiła w 7 roku przed naszą erą.

 

Więcej fascynujących faktów o Jezusie i Ewangeliach można poznać dzięki (wydanej przez wydawnictwo Jedność, 336 stronicowej) doskonałej książce „Czy naprawdę znamy Jezusa?” Roberto Giacobbo.

 

Jan Bodakowski