Mowa tutaj Rani Youssef - egipskiej aktorce, która jakiś czas temu pojawiła się na Festiwalu Filmowym w Kairze. Tam zaprezentowała się w kontrowersyjnej sukience, przez którą może mieć teraz spore problemy. 

Zagraniczna prasa informuje, że kobieta oburzyła opinię publiczną i sprawa trafiła do prokuratury! 

To nie wszystko! Dwóch egipskich prawników chce wnieść akt oskarżenia przeciwko Rani. Zarzuty są dosyć absurdalne. To m.in. podżeganie do rozpusty oraz promowanie grzechu. 

Gwiazda twierdzi, że nie spodziewała się takiej afery. 

Zagraniczne media twierdzą również, że grozi jej do 5 lat więzienia. 

Czy to, aby nie przesada? 

Zobaczcie sami: