Wjechał na teren Polski nielegalnie. Okazuje się, że Algierczyk przebywał już w Polsce kilka tygodni. Kiedy funkcjonariusze odkryli, że nie ma przy sobie żadnych dokumentów wysłali go do ośrodka dla cudzoziemców w Białymstoku.

33-latek zakochał się w Polce, dlatego postanowił przyjechać do jej ojczyzny. 

Para miała już wobec siebie poważne plany. Planowała ślub.

- powiedziała rzeczniczka bieszczadzkiego oddziału straży granicznej. 

Do Polski przybył z Austrii. Tam ubiega się o azyl.