Ordo Iuris o cenzurze wobec W Realu 24

https://www.youtube.com/watch?v=bQYS6BHJXNs


Według przedstawiciela Ordo Iuris wielcy potentaci telekomunikacyjni ignorują przepisy krajów, w których prowadzą swoją działalność, w tym i polskiego prawa. Przyznał się do tego szef Facebooka, stwierdzając, że uniemożliwił publikacje reklam antyaborcyjnych w Irlandii w czasie referendum w sprawie mordowania nienarodzonych dzieci w tym kraju, czego użytkownicy Facebooka nie byli świadomi. Federalna Komisja Handlu USA ukarała Facebooka karą 5 miliardów dolarów za wykorzystanie w celach komercyjnych danych osobowych (numerów telefonów przekazanych portalowi w celu ochrony konta). By przeciwdziałać takim praktykom, Niemcy dwa lata temu przyjęli ustawę o regulujące działalność zagranicznych korporacji internetowych w swoim kraju, podobne przepisy należy też wprowadzić w Polsce.


W opinii przedstawiciela Ordo Iuris usługodawcy internetowi z zagranicy powinni tak samo przestrzegać polskiego prawa, jak zagraniczne firmy spożywcze czy motoryzacyjne. Ich działalność w Polsce jest objęta jurysdykcją polskich sądów. Trzeba konsekwentnie stosować polskie prawo wobec firm zagranicznych działających w naszym kraju. W Polsce są minimalne standardy umów konsumenckich, zgodnie z nimi usługodawca nie może zawrzeć umowy sprzecznej z polskim prawe. Niestety korporacje zagraniczne nie przejmują się polskim prawem i trzeba je do tego zmusić. W sytuacji, gdy skutek naruszenia umowy konsumenckiej ma miejsce w Polsce, taka umowa jest zawarta z obywatelem polskim, nie ma wątpliwości, że taka sprawa ma być rozpatrywana przez polski sąd.

 

Przedstawiciel Ordo Iuris przypomniał, że artykuł 54 zakazujący cenzury prewencyjnej mediów, że mamy w Polsce szczególne normy regulujące funkcjonowanie radia, telewizji, prasy, kolportażu prasy, a nie mamy takich przepisów dotyczących norm skutecznie egzekwujących wolności w internecie i zakazu cenzury.

 

Doktor Tymoteusz Zych jest adiunktem na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, członkiem zarządu i dyrektorem Centrum Analiz Prawnych w Instytucie na rzecz Kultury prawnej Ordo Iuris, wiceprezydentem Konfederacji Inicjatyw pozarządowych Polski — niezależnej organizacji reprezentującej społeczeństwo obywatelskie.

 

Otrzymał tytuł doktora na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz Międzyuczelnianych Studiów Indywidualnych Humanistycznych Artes Liberales, realizowanych na Uniwersytecie Warszawskim i Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie.


Jak można przeczytać na stronie Ordo Iuris „Tymoteusz Zych jest autorem licznych ekspertyz, opinii prawnych i artykułów naukowych z zakresu ochrony praw człowieka, prawa rodzinnego, prawa konstytucyjnego i międzynarodowego prawa publicznego. Jego opinie i ekspertyzy były wykorzystywane w procesie legislacyjnym, a także akceptowane zarówno przez polskie i zagraniczne sądy i trybunały, jak i przez międzynarodowe instytucje sądowe. Przygotowywał również akty prawne na wniosek zarówno władz publicznych, jak i organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Został mianowany ekspertem w licznych organach eksperckich doradzających w zakresie polityki publicznej. Pełnił funkcję członka rad doradczych w Ministerstwie Sprawiedliwości w okresie urzędowania czterech ministrów o różnych przynależnościach politycznych. Od 2015 roku jest członkiem Rady ds. Życia rodzinnego i autonomii rodziny w Ministerstwie Sprawiedliwości. Dzięki wsparciu ponad 25 organizacji pozarządowych został również nominowany do rady Narodowego Instytutu Wolności, która prowadzi konsultacje na temat polityki publicznej dotyczącej organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Jest również formalnym konsultantem Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. Przygotowywał ekspertyzy w zakresie praw człowieka i władzy na wniosek m.in. Komitetu Monitorującego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, Komisji LIBE Parlamentu Europejskiego, Komisji Weneckiej i Departamentu Stanu USA".


Proponowane przez Ordo Iuris zmiany przepisów mają nas uchronić przed cenzurą w Internecie i zapewnić wolność słowa. Jak można przeczytać na stronie Ordo Iuris celem ustawy przygotowanej przez instytut „jest zagwarantowanie wolności słowa w sieciach społecznościowych. To odpowiedź na zjawisko kasowania lub ograniczania dostępu od publikowanych na portalach społecznościowych treści, co często następuje w oparciu o kryteria ideologiczne i polityczne. Instytut rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją do Premiera RP i Ministra Cyfryzacji o przyjęcie projektu".

 

Jak informuje instytut „prawnicy Ordo Iuris nieustannie otrzymują sygnały o niezgodnych z polskim prawem działaniach operatorów największych portali społecznościowych. Usuwają one materiały i konta użytkowników w oparciu o czysto ideologiczne kryteria, odwołując się do nieprecyzyjnych postanowień ustanowionych przez nie regulaminów oraz łamiąc przepisy prawa polskiego i unijnego".

 

Według instytutu „bardzo często kasowane lub cenzurowane są profile promujące wartości patriotyczne i chrześcijańskie lub podtrzymujące pamięć historyczną. Instytut Ordo Iuris cały czas gromadzi listę zgłoszeń Internautów pokazującą jakie treści i profile były kasowane przez administrację społecznościowych portalów. Dotychczasowe zgłoszenia pokazują jak silnym zjawiskiem w mediach społecznościowych jest usuwanie materiałów ze względu na ideologiczne kryteria".

 

Zdaniem instytutu „tematami i profilami „zabronionymi" w mediach społecznościowych okazały się historia Armii Krajowej i Żołnierzy Wyklętych (zablokowane profile), czy organizacja rekolekcyjnych wydarzeń – Strefa Chwały Festiwal. Kasowane były też m.in. zdjęcia popularnych piłkarzy w koszulkach ze znakiem „Polski Walczącej", którzy w 71. Rocznicę Powstania Warszawskiego upamiętnili to wydarzenie oraz profile znanych publicystów m.in. Rafała Ziemkiewicza. Kasowano także profile dotyczące historii II wojny światowej w fotografiach czy dziejów husarii. Legendarny fotograf „Solidarności" Chris Niedenthal także stał się ofiarą takiej polityki w mediach społecznościowych i jego zdjęcia z Marszu Niepodległości w 2017 roku, które zamieścił w treści „posta" zostały zablokowane".


W opinii instytutu „tego rodzaju praktyki internetowych monopolistów spotkały się już ze sprzeciwem Komisji Europejskiej, która doprowadziła w lutym do wyegzekwowania od części największych serwisów społecznościowych (Google+, Facebook i Twitter) częściowych zmian regulaminów dostosowujących je do poziomu ochrony użytkowników przewidzianego w dyrektywach konsumenckich".


Według instytutu „sama Komisja uważa jednak wprowadzone do regulaminów zmiany za dalece niewystarczające. Potrzebę ustawowego zagwarantowania praw użytkowników Internetu dostrzegły władze RFN – w Niemczech już od września 2017 r. obowiązuje ustawa o poprawie egzekwowania prawa w sieciach społecznościowych, która zmusiła największe portale do istotnych zmian regulaminów".


Zdaniem instytutu „aby Polacy mogli skutecznie dochodzić swoich praw w sporach z internetowymi potentatami, Instytut Ordo Iuris przedstawił założenia do projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z gwarancjami wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji w sieciach społecznościowych. Projekt ma zagwarantować, by działające na terenie Rzeczypospolitej Polskiej serwisy społecznościowe przestrzegały polskiego prawa i odpowiadały za jego naruszenia przed polskimi sądami. W ten sposób użytkownikom zostanie zapewniona realna możliwości odwołania się od arbitralnych i ideologicznie motywowanych decyzji administratorów portali".

 

Założenia do projektu ustawy dostępne są na stronie

http://www.ordoiuris.pl/sites/default/files/inline-files/Za%C5%82o%C5%BCenia%20do%20ustawy%20dot.%20medi%C3%B3w%20spo%C5%82eczno%C5%9Bciowych%20-%20Ordo%20Iuris.pdf


Do najważniejszych założeń projektu instytut zaliczył: „Wprowadzenie w sieciach społecznościowych zasady „co nie jest zabronione, to jest dozwolone" poprzez określenie zamkniętego katalogu przypadków, w których może dochodzić do kasowania treści. Zakaz ograniczania zasięgu treści m.in. ze względu na kryteria polityczne i ideowe. Ustanowienie ścieżki odwoławczej od decyzji o usunięciu treści, nakładającej na portal obowiązek rozpatrzenia odwołania w konkretnym terminie. Wprowadzenie ustawowych gwarancji stosowania w sporach z sieciami społecznościowymi polskiego prawa oraz jurysdykcji polskich sądów".

 

Jak deklaruje instytut „prawnicy Ordo Iuris oferują bezpłatną pomoc prawną internautom poszkodowanym w wyniku niezgodnego z prawem zablokowania bądź zamknięcia prowadzonych przez nich profili. Osoby zainteresowane uzyskaniem takiej pomocy zachęcamy do kontaktu: konsumenci@ordoiuris.pl. Będziemy również wdzięczni za wszelkie informacje dotyczące zawarcia w regulaminach portali społecznościowych niedozwolonych postanowień lub interpretacji".

 

Jan Bodakowski