Wczoraj rozpoczął się 25. Festiwal Kultury Kresowej w Mrągowie. Jakie emocje towarzyszą organizatorom?

– Niezmienne od 25 lat: podekscytowanie, niepewność, radość, niepokój. W pierwszej kolejności obawa, czy wszystko się uda, czy ze wszystkim zdążymy na czas, czy nasi goście bezpiecznie dojadą. Ale zawsze wyczekujemy na chwilę, gdy zaczyna się rwetes, hałas i znowu spotykamy naszych rodaków. Jest radość, wzruszenie, momentami łzy. Przez tyle lat nawiązało się mnóstwo znajomości i przyjaźni. Festiwal to święto kresowych rodzin, to szereg barwnych spotkań. Niejednokrotnie przyjazd tutaj to pierwsza wizyta w Macierzy. Radość i wzruszenie nie do opisania.

Ilu uczestników zapowiedziało swój udział w występach?

– W sumie spodziewamy się około 330 gości. Jak przystało na jubileusz, zgłosiły się najlepsze zespoły z Litwy, Białorusi, Ukrainy i Rosji. Z Białorusi to m.in. Grupa Taneczna Polonijnego Folklorystycznego Zespołu Pieśni i Tańca „Karolinka”, Zespół Ludowej Piosenki „Przyjaciele” czy Zespół „Tęcza”. Z Litwy swoją obecność potwierdził chociażby Polski Zespół Artystyczny Pieśni i Tańca „Wilia”, Zespół Tańca Ludowego „Zgoda”, a także Kapela Wileńska. Dziecięcy Zespół Folklorystyczny Górali Czadeckich „Dolinianka” działa na co dzień na Ukrainie, podobnie jak Zespół Wokalno-Instrumentalny „Podolanie” i Zespół Taneczno-Wokalny „Polska Nuta”. Z Rosji wywodzi się zaś Zespół Wokalny „Krakowiacy”.

Dużą grupę gości stanowią poeci, plastycy, rękodzielnicy. Liczna grupa to również przedstawiciele prasy polonijnej oraz polonijni działacze.

W programie festiwalu nie zabrakło spotkań z poezją i promocji kolejnego tomiku poezji, Wieczornicy Kresowej przygotowanej przez prezes Centrum Kultury Polskiej na Litwie panią Apolonię Skakowską. Na miłośników sztuk pięknych czekają liczne wystawy malarstwa, fotografii i wycinanki ludowej.

Tegoroczny festiwal zakończymy tradycyjnym korowodem i koncertem Orkiestry Reprezentacyjnej Sił Powietrznych z Poznania.

Kultura, wiara, tradycja i język ojczysty to filary, na których opiera się ten festiwal. W jego przygotowanie zaangażowana jest też lokalna społeczność.

– Jej wkład jest duży. Organizatorzy zawsze mogą liczyć na wsparcie. Lokalne samorządy, instytucje, przedsiębiorcy oraz osoby prywatne corocznie fundują nagrody dla zespołów oraz przekazują różnego rodzaje upominki dla uczestników.

Mieszkańcy Mrągowa chętnie pomagają organizatorom, pracując podczas festiwalu jako piloci – opiekunowie zespołów. Lokalni artyści: plastycy czy poeci, z wielkim zaangażowaniem zajmują się swoimi kresowymi przyjaciółmi. Nie bez powodu Festiwal Kultury Kresowej nazywany jest festiwalem ludzkich serc.

Jakie są Państwa, jako organizatorów, oczekiwania związane z tegoroczną edycją festiwalu?

– Festiwal Kultury Kresowej to impreza znana szerokiej Polonii i Kresowiakom w kraju i za granicą. To uznanie dla rodaków z dawnych Kresów, dla ich ciągłej wierności dla języka i kultury polskiej. Przez 24 lata wspomagamy pielęgnowanie polskich tradycji narodowych, popularyzację dorobku artystycznego zespołów polonijnych w macierzy. Pomagamy zespołom i organizacjom Polaków na Kresach w pielęgnowaniu kultury polskiej.

Mamy nadzieję, że to się nie zmieni i w kolejnych latach również honorowy patronat obejmie Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a dzięki pomocy i ogromnemu wsparciu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej będziemy mogli nadal wspomagać rodaków na Kresach.

Dziękuję za rozmowę.

Jacek Sądej

"Nasz Dziennik"