Dla AntyPiS komunizm był lepszy od nazizmu, zachód nas nie zdradził, a w PRL nie było komunistycznej okupacji i oczywiście Polacy odpowiadają za zbrodnie na Żydach


 

Na antyPiSowskim portalu „Oko Press" ukazał się artykuł Adama Leszczyńskiego (wieloletniego publicysty „Gazety Wyborczej" i „Krytyki Politycznej") „Wystawa wojenna IPN. Półprawdy i manipulacje o polskiej historii". Z artykułu wynika, że antyPiSowi bardzo się nie podoba wystawa „pokazującą dramatyczną historię Polski w latach wojny 1939-1945", jaka na placu Piłsudskiego w Warszawie postawił IPN.


 

Eksperyment przeprowadzili naukowcy z King’s College London. Wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym „Gastroenterology”. W badaniu wzięło udział kilka tysięcy osób z Wielkiej Brytanii, Holandii i Stanów Zjednoczonych. Ciekawym faktem było to, że uczestnikami przeprowadzonych badań były pary bliźniąt, które zapytano o dietę oraz o to, jaki alkohol piją.

Po analizie okazało się, że mikroflora jelitowa amatorów czerwonego wina była bardziej zróżnicowana niż osób, które sięgały po inne alkohole - białe wino, cydr albo piwo.

Od dawna wiemy o dobroczynnych właściwościach czerwonego wina na układ sercowo-naczyniowy. To badanie pokazało, że umiarkowane spożycie przekłada się też na kondycję flory bakteryjnej, co tłumaczy, dlaczego czerwone wino może tak dobrze wpływać na ogólny stan zdrowia” – podkreśliła autorka badania, dr Caroline Le Roy.

Autorzy badania zaznaczają, że ważne, by pić z umiarem. Pozytywne efekty daje picie lampki raz na 1-2 tygodnie. Z alkoholem nie należy przesadzać, ponieważ jego nadmiar działa odwrotnie – szkodzi zdrowiu.

Zaburzenia równowagi mikroflory można łatwo zauważyć - osłabia się odporność, rośnie poziom złego cholesterolu, pojawiają się problemy trawienne. 

Jak donoszą naukowcy, od czasu do czasu warto sięgnąć po lampkę czerwonego wina, ale oprócz tego w diecie nie może zabraknąć probiotyków. Do nich należą produkty, które zawierają bakterie kwasu mlekowego. A są to kiszonki, fermentowane produkty mleczne, m.in. kefir oraz np. modna w ostatnich latach kombucha. Prawdopodobnie, dla ulepszenia zdrowia obok czerwonego wina pasuje również naleweczka z aronii.

A propos… Kombucha na Wileńszczyźnie była, a być może dotychczas jest praktykowana. 

Na podst. Onet.pl