Jak mówił: "Anioł przyszedł do Józefa i powiedział: "Nie bój się wziąć do siebie swej małżonki Maryi do siebie". Bo miłość małżeńska opiera się na małżeństwie. A małżeństwa i rodzina tworzą naród. Na płodności rodzinnej, na życiu rodzinnym buduje się naród".
Dodał też: "Potem zaczęto mówić, że wystarczy człowiekowi ciepło oparte na seksie. Zaczęto wprowadzać gender, LGBT, kartę WHO. Tak neguje się Boga w imię tych obłąkańczych ideologii. Jakże więc nie wrócić do nauczania Jana Pawła II, w którym znajdziemy myśl bardzo konsekwentnie prowadzoną: na początku jest Bóg, dzięki temu miłość i rodzina, z tego wyrasta naród".