Jak wynika z Encyklopedii Solidarności „Marcin Dybowski, ur. 10 I 1962 w Malmö (Szwecja). Absolwent Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, kierunek historia (1986 absolutorium). 1976-1980 jako uczeń LO Zakonu Pijarów im. Stanisława Konarskiego w Krakowie uczestnik Ruchu Światło-Życie. 1977-1980 współpracownik KSS KOR, 1977-1979 ROPCiO, 1979-1980 KPN, 1977-1980 Uniwersytetu Latającego, 1977-1979 Wydawnictwa Zbliżenia; 1978-1979 drukarz i kolporter wydawnictw niezależnych, m.in. „Głosu”. Od 1981 działacz NZS KUL, XI-XII 1981 uczestnik strajku solidarnościowego na KUL ze studentami WSI w Radomiu, członek KS. 13 XII 1981 – I 1982 w ukryciu w Warszawie, drukarz podziemnych „Wiadomości”; w II 1982 przesłuchiwany w związku z uczestnictwem w tzw. akcji spacerowej w Lublinie w porze „Dziennika TV”; 1983-1984 działacz podziemnych struktur NZS. 1984-1989 w LDPN, m.in. szef Oddziału Lubelskiego, członek lubelskiej i krajowej Rady Politycznej; 1985-1986 redaktor nacz., wydawca i drukarz podziemnej „Gazety Politycznej”, 1985-1989 wydawca pisma „ABC”, od 1986 z Markiem Derewieckim współzałożyciel, redaktor i drukarz pisma oraz wydawnictwa Antyk; 1985-1989 współpracował z Rogerem Scrutonem z Fundacji Jagiellońskiej w Wlk. Brytanii oraz Piotrem Jeglińskim z Editions Spotkania we Francji (wsparcie finansowe, sprzęt poligraficzny, materiały do publikacji); w 1987 drukował w Polsce emigracyjne ukraińskie pismo „Suczasnist” i szkolił podziemnych drukarzy z Ukrainy. 11 VII 1987 zatrzymany w Lublinie podczas przewożenia samochodem wydawnictw podziemnych oraz urządzeń i materiałów poligraficznych, 20 VII 1987 skazany przez kolegium ds. wykroczeń na przepadek samochodu i karę grzywny”.

W III RP Marcin Dybowski był „1992-1995 współzałożyciel i członek Ruchu Trzeciej Rzeczypospolitej, 1995-1997 członek Rady Politycznej ROP. Właściciel wydawnictwa, księgarni (w Warszawie i Przemyślu) oraz założyciel Fundacji Pomocy pod wspólną nazwą Antyk. 1991-1993 i 2002-2003 wydawca i redaktor wznawianych pism „Antyk” i „ABC””.

Z Wikipedii można się dowiedzieć, że Marcin Dybowski był przeciwnikiem Okrągłego Stołu i „wydawcą książki „Via bank! i FOZZ. O rabunku finansów Polski” (1992). W związku z aferą FOZZ został kilkukrotnie pobity i grożono mu śmiercią. [...] Jest współinicjatorem Ruchu Kontroli Wyborów oraz organizatorem Krucjaty Różańcowej za Ojczyznę”.

W jednym z wcześniejszych wideo wywiadów dla Prawy pl. Marcin Dybowski z Ruchu Kontroli Wyborów – Ruchu Kontroli Władzy, oceniając wybory samorządowe, stwierdził, że PiS: by wygrać w sejmikach wojewódzkich, dopuścił na szczeblu powiatów i gmin mafie polityczne, wziął na swoje listy ludzi z PO, PSL, oraz PiS otworzył się na lewice.

Zdaniem Marcina Dybowskiego taką patologiczną politykę PiS prowadził w całej Polsce, o czym informowali działacze RKW z całej Polski. Taka polityka PiS zniechęciła sympatyków PiS do wspierania wyborów i kontrolowania wyborów co ułatwiało fałszerstwa.

W opinii Marcina Dybowskiego PiS przejął kadry odpowiedzialne za patologie III RP. Takie działanie PiS w opinii Marcina Dybowskiego jest głupie, bo nie da się zlikwidować patologii III RP ludźmi za te patologie odpowiedzialnymi, ludźmi wysługującymi się obcej agenturze. Marcin Dybowski uważa, że w konsekwencji nowej Polski nie widać, a za to widać, że PiS kontynuuje PRL bis. Działacz RKW potwierdził, że w całej Polsce PiS nie otwarł się na nowych ludzi ze środowisk patriotycznych.

Zdaniem Marcina Dybowskiego PiS prowadzi operacje ustawki, w której firmuje przekazanie władzy postkomunistom i ideowej lewicy, co ma na celu zniszczenie katolickiego charakteru Polski (tak jak podobna operacja firmowana przez chadeków z zachodu zniszczono chrześcijański charakter Europy). Według działacza RKW — PiS ma odpowiedzialny za ekonomie, by zadłużyć Polskę od finansjery (lewica za szybko by nas zadłużyła, co mogłoby doprowadzić do buntu społecznego). Marcin Dybowski uważa, że władze z PiS mają firmować wprowadzenie lewicowej rewolucji obyczajowej, i co gorsze taką ustawkę (jak w Europie Zachodniej) poprze zapewne część hierarchów. Celem takiej ustawki jest powrót do władzy postkomunistów – PiS wspiera postkomunistów, a PO swoimi ataki na PiS odwraca uwagę od tego.

Zdaniem Marcina Dybowskiego na ustawce PiS zyskało lobby sodomickie — wyrazem tego było wsparcie Kaczyńskiego i Jakiego dla Guziała. W ostaniach wyborach wszystkie ugrupowania (w tym i PiS i Kukiz) oswajało Polaków z tematyką gejowską. W opinii działacza RKW operacja wspierania sodomitów łączy cała polską scenę polityczną.