Netanjahu w przemówieniu telewizyjnym powiedział: "Ogłaszam dziś, że po ustanowieniu nowego rządu, mam zamiar zastosować suwerenność Izraela w Dolinie Jordanu i na terenach na północ od Morza Martwego".

Hanan Aszrawi, członkini Komitetu Wykonawczego Organizacji Wyzwolenia Palestyny, reprezentująca władze Autonomii Palestyńskiej zareagowała na to słowami: "To byłoby rażące naruszenie prawa międzynarodowego, rażąca kradzież ziemi, czystki etniczne. To zniszczy nie tylko szansę na doprowadzenie do dwupaństwowości, ale także pogrzebie szanse na pokój".

Izrael kontynuuje swoją agresywną politykę, zdając sobie sprawę z wsparcia USA. Takie działanie może jednak przerodzić się w wielki międzynarodowy konflikt.

 

"Ogłaszam dziś, że po ustanowieniu nowego rządu, mam zamiar zastosować suwerenność Izraela w Dolinie Jordanu i na terenach na północ od Morza Martwego"

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/swiat/news-izrael-zaanektuje-czesc-terenow-palestynskich,nId,3195891#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox