Premier Mateusz Morawiecki tak skomentował zaistniałą sytuację: "Polska przyjmuje dzisiejsze głosowanie Izby Gmin nie jako odrzucenie porozumienia o wyjściu, ale jako opóźnienie jego zatwierdzenia. Będziemy popierać pozytywne podejście na poziomie UE do propozycji rządu Borisa Johnsona. Uniknięcie chaotycznego, bezumownego brexitu powinno być naszym priorytetem" .

Wiadomo, że wiele osób w Izbie Gmin nie popiera umowy wynegocjonowanej w Brukseli. Przeciwko są też przedstawiciele Irlandii Północnej. UE chce by Johnson jak najszybciej zwrócił się do nich z nową propozycją. Johnson może teraz albo złożyć oficjalny wniosek o odłożenie Brexitu, albo zignorować Izbę Gmin i doprowadzić najprawdopodobniej do Brexitu bez umowy, ale jest to mało prawdopodobne.