Eino Luukkanen pod względem osiągniętych zestrzeleń był trzecim najskuteczniejszym fińskim pilotem myśliwskim II Wojny Światowej. Przelatał dwie wojny – Wojnę Zimową i tak zwaną „Wojnę kontynuacyjną”, czyli II Wojnę Światową, a w zasadzie jej fińsko-rosyjski epizod. Zaliczył 56 potwierdzonych strąceń. I co najważniejsze przeżył.

Eino Luukkanen, Myśliwce nad Finlandią. Wspomnienia pilota dwóch wojen, Wydawnictwo Replika to unikalne wspomnienia fińskiego asa myśliwskiego z walk nad Finlandią i Karelią w latach 1939-1945. Tym ciekawsze, że walki powietrzne w trakcie wojny zimowej w literaturze, dotyczącej tego konfliktu są raczej pomijane, a pisze się o wiele częściej o niezwykłym heroizmie fińskich żołnierzy wojsk lądowych – szczególnie piechoty i strzelców wyborowych. Tak więc lotnictwo jest wspominane rzadko i raczej jako opowieść o sowieckiej przewadze powietrznej - tym bardziej że dla Finów nie była to walka typowa dla myśliwców, choć zdarzały się i pojedynki powietrzne, ale o wiele większe znaczenie miało ostrzeliwanie celów naziemnych i misje rozpoznawcze na rzecz wojsk lądowych. Ze wspomnień Wojny Zimowej wyłania się również pewna frustracja walki z przeciwnikiem, który sprzętowo zaczyna górować, za to ma wielokrotnie więcej sprzętu, choć na szczęście znacznie ustępował w poziomie wyszkolenia pilotów. Choć Finowie i tak nie znaleźli się w sytuacji polskiego lotnictwa we wrześniu 1939 roku, gdzie Niemcy oprócz wielokrotnej przewagi liczebnej mieli również miażdżącą przewagę technologiczną, a i niemieccy piloci należeli do światowej czołówki.

Eino Luukkanen urodził się w 1909 roku w Jaakkimie w fińskiej Karelii. Dorastał nad Jeziorem Ładoga w Sortavali. Do lotnictwa trafił w 1931 roku, a dwa lata później uzyskał licencję pilota. Tak więc miał dosyć czasu, żeby wylatać setki godzin zanim doszło do Wojny Zimowej. W 1939 roku ukończył akademię lotniczą i uzyskał promocję do stopnia kapitana.

Ciekawe są również jego powojenne losy. Ten wybitny as myśliwski został w 1951 roku zmuszony do złożenia dymisji ze służby, skazany na dwa lata więzienia i zdegradowany. Oskarżenie obejmowało szpiegostwo na rzecz Królestwa Szwecji. Został on uznany za winnego przekazania pewnych zdjęć lotniczych człowiekowi powiązanemu ze szwedzkim wywiadem,. Zmarł w 1964 roku. Wcześniej w 1956 roku zostały wydane jego unikatowe wspomnienia. Które przetłumaczono na kilka języków, teraz wreszcie dostępne są także w języku polskim.

Dużo miejsca w swoich wspomnieniach autor poświęca kolejnym maszynom na których przyszło mu walczyć. Od holenderskiego Fokkera D.XXI – ciekawej konstrukcyjnie maszyny, będącej na etapie pośrednim pomiędzy samolotami okresu przedwojennego, a nowoczesnym myśliwcem, który zdominował walki powietrzne okresu II Wojny Światowej. Podczas wojny kontynuacyjnej Luukkanen latał na amerykańskim Brewsterze Buffalo 239 i Messerschmitcie Bf 109G. Szczególnie ciepło wyrażał się o tej pierwszej maszynie, która przyniosła mu najwięcej zwycięstw powietrznych i nie raz uratowała życie, choć i o niemieckiej maszynie będącej wzorem technologicznej doskonałości swoich czasów miał jak najlepsze zdanie. W swych wspomnieniach pisze jednak nie tylko o lataniu. Pisze o ludziach, z którymi przyszło mu walczyć, o codziennym życiu na wojnie. Jak większość pilotów nie może się nachwalić mechaników i obsługi naziemnej, która dokonywała cudów w zakresie napraw i eksploatacji sprzętu w surowych warunkach zimy za kołem podbiegunowym (jak pisze „bez których nie latalibyśmy wcale"). Swą relację kończy wraz z ustaniem walk na froncie fińsko-sowieckim i wycofaniem się Finlandii z wojny.

Michał Miłosz

Eino Luukkanen, Myśliwce nad Finlandią. Wspomnienia pilota dwóch wojen, Wydawnictwo Replika, Poznań 2018.