Hasło tegorocznego Marszu Niepodległości to: Miej w opiece naród cały”. Bardzo szybko znana też stała się grafika różańca trzymanego w zaciśniętej pięści.

Jak podają organizatorzy, należy to interpretować następująco:

Dziś panuje przekonanie, że katolik jest osobą słabą, uległą, wykorzystywaną i fałszywie pojmuje się nadstawianie drugiego policzka, a Kościół Katolicki ulega liberalizmowi i pacyfizmowi. Tymczasem wiara katolicka jest najbardziej wymagającą religią, która zobowiązuje do walki wewnętrznej i bezkompromisowej postawy moralnej, nawet za cenę własnego życia i do tego wzywa nas spot w dobie upadku moralnego Europy, inwazji ideologii LGBT i profanacji wizerunku Matki Boskiej!

 

Innymi słowy, każdy przeciętny człowiek odczyta to w ten sposób, że organizatorzy, politycy oraz wyborcy Konfederacji to osoby modlące się na różańcu. I pewnie spora część taka właśnie jest, ale jak się okazało – niekoniecznie tak jest w przypadku prominentnego polityka i posła Konfederacji, Krzysztofa Bosaka.

W programie radia RMF FM redaktor Robert Mazurek tak mimochodem zapytał Bosaka o to, żeby wymienił, jakie są tajemnice różańca. No i … KOMPLETNA KOMPROMITACJA i WSTYD!!!

Ten zaczął się motać i miotać, ale tajemnic różańca wymienić nie potrafił.

Można by więc na nasze polskie warunki utworzyć nowy oksymoron w stylu:

- „rozmodlony jak Bosak na różańcu”

albo

- „rozmodlony jak polityk konfederacji”.

Jeszcze raz WSTYD!!!

Oczywiście, jak zawsze, spotykane są w przyrodzie politycznej i nie tylko tak zwane wyjątki od reguły, albo reguły tworzone na wyjątkach, czyli stereotypy.

Sami Państwo zobaczcie nagranie i wybrane wątki jednej z dyskusji na Twitterze.