Pojawiły się liczne komentarze oburzenia i nawet petycja do Ministra Sprawiedliwości o ukrócenie tego procederu zniesławiania polskich symboli narodowych, a w tym przypadku profanacji honorowej zmiany warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza.

Jak ja bym na to spojrzał poza oczywistymi oznakami profanacji i zniesławienia naszych polskich symboli narodowych?

Po pierwsze jest to bardzo daleko posunięta infantylność i zastanawiam się, czy nie jest to już coś, co daje się zakwalifikować jako jednostka chorobowa w psychiatrii i czy zwyczajnie nie należałoby skierować takiego obywatela do lekarza psychiatry?

Po drugie, kiedy spojrzymy na skalę „występów” członków KOD w trakcie miesięcznic smoleńskich czy wielu uroczystości państwowych kilka lat temu i dzisiaj, to możemy śmiało powiedzieć, że pozostały same niedobitki. Nawet Ci zatwardziali przeciwnicy wszystkiego, co kojarzy się z PIS albo z kaczyzmem, po prostu poszli po rozum do głowy i najzwyczajniej wiedzą, że to jakaś maskarada albo bal przebierańców.

A po trzecie, jeśli chodzi już o same prowokacje, to daj Boże tylko takie, bo przynajmniej możemy się z tych niedojrzałych infantylnych KODziarzy po prostu pośmiać i memy popisać.

W sumie groteska przy tym to jednak chyba spore wyolbrzymienie.

Poniżej kilka wybranych komentarzy na TT.