Robert Biedroń mówił na konwencji Wiosny: "Jesteśmy tutaj dzisiaj, żeby otworzyć nowy etap funkcjonowania naszej siły politycznej. Żeby otworzyć nowy etap naszej współpracy. Przed nami zjednoczenie".

Dodał też: "Powstanie za kilka tygodni nowe ugrupowanie, nowa siła polityczna, na którą tak długo czekaliśmy, w której będziemy rządzić po partnersku, będziemy równoważnym partnerem naszych braci i sióstr z Sojuszu Lewicy Demokratycznej".

Biedroń stwierdził również: "Pamiętamy o przeszłości, ale myślimy głównie o przyszłości. Dlatego budujemy nowoczesną, progresywną formację lewicową. Dziś wysyłamy mocny sygnał - Lewica się jednoczy. Pora, żeby zjednoczyć Polskę, zjednoczyć Polki i Polaków".

 Z kolei sekretarz generalny SLD Marcin Kulasek, który zabłysnął ostatnio myślą, że nie można przeżyć za 9 tys. złotych w Warszawie, oznajmił: "Chcemy, żeby powstała nowa formuła partii lewicowej, która nie będzie walczyła o przekroczenie progu na poziomie pięciu czy ośmiu procent, tylko realnie będzie walczyła o rządzenie, a przynajmniej współrządzenie naszym krajem za cztery lata".