Radosław Patlewicz - rozmawia Jan Bodakowski

 

Na stronie Patronite pl Radosław Patlewicz zbiera środki na swoją działalność publicystyczną. W wizytówce publicysty można przeczytać:


Nazywam się Radosław Patlewicz i jestem analitykiem, pisarzem, publicystą oraz youtuberem. Zajmuję się odkłamywanie historii Polski i świata, choć to może zbyt duże słowa. Po prostu poruszam wątki, których boją się tknąć patentowani historycy i dziennikarze na państwowych etatach, którym poprawność polityczna zabrania mówienia o pewnych sprawach. Jestem autorem kilku książek oraz wielu pomniejszych artykułów prasowych. Prowadzę kanał youtube i czasem pojawiam się też w mediach internetowych. Dzięki państwa wsparciu będę mógł rozszerzyć swoją działalność poprzez częstsze wizyty w mediach, zakup wartościowych pozycji książkowych oraz wyjazdy do archiwów, muzeów i oddalonych od miejsca mojego zamieszkania bibliotek, zawierających ciekawe źródła historyczne. Zginie naród, który straci możliwość tworzenia własnej kultury. Dlatego jednym z moich głównych celów jest kultywowanie polskich tradycji i sprzeciw wobec nachalnej propagandy próbującej przerobić Polaków w bezkształtną masę, której wtłacza się do głów fałszywe idee demokratyzmu, pacyfizmu i tolerancjonizmu. Staram się by moje prace przeczyszczały umysły i wybudzały ze snu. Oczywiście nie jestem idealny i zdarza mi się popełnić błąd ale jak to powiedział Leszek Żebrowski - każdy powinien robić to co może i na ile ma umiejętności. Niektórzy nie lubią mojej twórczości, ponieważ nie mogą odnaleźć się w rzeczywistości pozbawionej iluzji. Wierzą w różne bożki, które pięknie mówią o patriotyzmie ale przy okazji sączą jad propagandy podszytej rusofilią, żydofilią i socjalizmem. Łatwiej ludzi oszukać, niż przekonać ich że są oszukiwani. Przede mną ciężka walka o cywilizację łacińską, Polskę i prawdę ale podejmuję się jej, bo warto. Nie tylko dla siebie ale też dla moich dzieci oraz dla Was kochani rodacy".

 

W recenzji książek Radosława Patlewicza na stronie PCh24, w artykule „Seria wiader z lodowatą wodą. Radosław Patlewicz i jego Historia polityczna Polski " autorstwa Pawła Momro można przeczytać, że „Radosław Patlewicz bez zlecenia, konkursu czy też państwowego grantu zabrał się do napisania w całości i pokrótce całej historii politycznej Polski".


Według recenzenta „tom pierwszy historii Patlewicza sięga wstecz do czasów przedpiastowskich i wiedzie nas aż do likwidacji państwa polskiego na mocy traktatu rozbiorowego z 1795 roku. Każdy rozdział kończy rzeczowe podsumowanie z osobistymi, mocno zsubiektywizowanymi wnioskami autora".

 

Zdaniem recenzenta „wysiłek Radosława Patlewicza nie ogranicza się do nakreślenia niepopularnych lub w ogóle nieobecnych w polskiej historiografii poglądów, ale także dostarcza licznych odwołań do źródeł, związków przyczynowo skutkowych i precyzyjniejszych opisów, które zsumowane dają tytułowe nowe spojrzenie na dzieje I Rzeczypospolitej".

 

W opinii recenzenta „autor dowiódł swojej erudycji, bogatej wiedzy i nieszablonowego myślenia. On tę historię faktycznie pisał na nowo, a nie jedynie odtwarzał. Dzięki interesującej narracji, książka okazuje się wciągającą lekturą, co czyni ją atrakcyjniejszą od konkurencyjnych pozycji, z którymi mierzy się dziatwa szkolna. Patlewicz z powodzeniem zrealizował zamierzenie stworzenia dzieła nierozległego, które objętością zamyka się poniżej progu 250 stron. Pisząc książkę pretendującą do miana podręcznika historycznego i mając w świadomości istnienie innych, rozległych treściowo pozycji, pozwolił sobie na krótkie zasygnalizowanie dobrze znanych i mniej kontrowersyjnych tematów, skupiając się na wybranych wątkach. To także niewątpliwy atut tej książki".


Warto przypomnieć, że na łamach dwumiesięcznika „Magna Polonia" ukazał się niezwykle ciekawy artykuł publicysty i youtubera Radosława Patlewicza, w którym autor skrytykował niezwykle popularną w ostatnich latach w internecie bzdurną idee Wielkiej Lechii.


W swoim artykule Radosław Patlewicz stwierdził, że mit Wielkiej Lechii głosi, że przed chrztem Polski istniało imperium Lechitów, które zostało zniszczone przez katolików, którzy do dziś dnia ukrywają swoje zbrodnie i istnienie imperium.

 

Zdaniem Radosława Patlewicza mit Wielkiej Lechii związany jest z panslawizmem, rosyjską ideologią promowaną w krajach wschodniej i centralnej Europy (w PRL przez Bolesława Tajkowskiego związanego z Lechickim Kręgiem Czcicieli Światowida, Towarzystwem Słowiańskim i Towarzystwem Krzewienia Kultury Świeckiej).

 

Według Radosława Patlewicza „pod koniec komuny i na początku postkomuny władze zainteresowały się rozwojem grup ezoterycznych, magicznych, sekciarskich i słowiańskich. Z władzami łączył je wspólny wróg ideologiczny, czyli Kościół katolicki".

 

W opinii Radosława Patlewicza w dobie internetu zaczęli być promowani ideolodzy Wielkiej Lechii „którzy powymyślali kroniki i poprzekręcali treść już istniejących". „Zrobiono to w celu dywersji ideologicznej, dzielenia społeczeństwa, ośmieszenia polskiej prawicy, historii, patriotyzmu, wreszcie polskiej kultury i tradycji ukształtowanej dzięki Kościołowi".

 

Radosław Patlewicz uważa, że „Kościół stanowi naczelnego wroga w narracji turbosłowian" , jeden z ideologów Wielkiej Lechii Janusz Bieszka (autor wydanej przez wydawnictwo Bellona książki „Słowiańscy królowie Lechii") twierdzi, że „historia rzekomej starożytnej Polski została zafałszowana przez Watykan, Żydów i Niemców".


Według Radosława Patlewicza Janusz Bieszka to były agent wywiadu wojskowego PRL, zwerbowany w czasie swojej pracy dla Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego „Baltona", żołnierz zawodowy (ludowego) Wojska ''Polskiego'' od 1976 do 1984 roku, działacz Związku Młodzieży Socjalistycznej i PZPR, absolwent kursu w Wyższej Szkole Nauk Społecznych KC PZPR i Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu Leninizmu przy Komitecie Wojewódzkim PZPR w Gdańsku.

 

Radosław Patlewicz zapomniał wspomnieć, że we wcześniejszych swoich publikacjach Janusz Bieszka propagował tezę o starożytnych kosmitach (prehistoryczne cywilizacje stworzyć mieli kosmici). Wydawcą pracy o Wielkiej Lechii Janusza Bieszka jest Bellona, według Radosława Patlewicza powiązana z WSI.

 

Zdaniem Radosława Patlewicza bzdury o Wielkiej Lechii wydawane są, by kompromitować polski patriotyzm. Zdaniem publicysty i youtubera podobnie promowani są szkodnicy sprawy narodowej tacy jak Marian Kowalski, Jan Zbigniew Potocki czy Piotr Rybak.


W opinii Radosława Patlewicza „propagatorzy antypolskiej i antykatolickiej ideii Wielkiej Lechii" mają związek „z takimi personami jak Wojciech Olszański, Eugeniusz Sendecki, Maciej Poręba, Adolf Kudliński, Radecki, Wasiak, Grudniewski, Aleksander Berdowicz z porozmawiajmy TV czy endokomuna". Wszystkie te osoby zdaniem publicysty i youtubera „jak jeden mąż propagują przyjaźń z Rosją" — „przyjaźń z Rosją to kolejny po nienawiści do Kościoła integralny element teorii Wielkiej Lechii".


Jan Bodakowski