Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska mówił: "W Polsce nie mamy potwierdzonego przypadku koronawirusa. Wszystkie badania, które zostały wykonane w kraju, a było ich ponad 350, wykazały wynik ujemny".

Główny inspektor sanitarny Jarosław Pinkas stwierdził z kolei. że mało wiemy o koronawirusie, każdy obywatel musi zachowywać się rozważnie, bo wiele zależy przede wszystkim od niego.

Na to Tyszkiewicz odpowiedział: "Pana nie da się słuchać (…). Pan kłamie, panie inspektorze", Tłumaczył, że rozmawiał z grupą osób, które przebywały we Włoszech blisko czerwonej strefy zagrożenia. Chciały się przebadać, ale nikt nie chciał im pomóc.