Plan hiszpańskiego rządu obejmuje objęcie kontrolą tych, którzy mogą być największymi transmiterami wirusa: pracowników miejskich toalet i domów opieki, policjantów, kierowców, osób pracujących z żywnością...

Wszystkie te osoby miałyby zostać poddane testom na obecność wirusa, te które mają objawy, zostałyby hospitalizowane, a te które nie - odizolowane. Władza miałaby prosić o dobrowolne poddanie się izolacji, ale na wszelki wypadek przygotowywane jest prawo, które może zmusić takie osoby do samoizolacji.

Chodzi też, na wzór Chin, o przygotowanie specjalnych ośrodków, w których przebywałyby osoby łagodnie przeżywające koronawirusa. W momencie przejściowym wszyscy chorzy powinni być odizolowani od społeczeństwa, nawet jeśli nie mają żadnych objawów - by nie zarażali.