Serwisy dziennikarskie Microsoftu pojawiły się na rynku w 1995 roku. W sieci powstał wtedy serwis MSN, który oferował treści pochodzące od zewnętrznych wydawców. W połowie 2018 roku powstała także platforma Microsoft News, która oparta jest na generatorze MSN. Dostępna jest także w polskiej wersji. Dwa lata temu Microsoft informował, że przy obsłudze tych dwóch rozwiązań pracuje w 50 krajach ponad 800 dziennikarzy i redaktorów. Zajmowali się głównie selekcjonowaniem treści udostępnianych w serwisie.

Oficjalnie nie są znane konkretne liczby dziennikarzy, którzy zostaną zwolnieni w ramach zastępowania ich przez rozwiązania sztucznej inteligencji. Rzecznik Microsoftu potwierdził jednak, że dotknie to kilkudziesięciu dziennikarzy. „Business Insider” informuje, że redukcje obejmą przynajmniej 50 redaktorów i dziennikarzy z USA oraz około 30 z Wielkiej Brytanii.

Microsoft wyjaśnia, że cięcia nie są w żaden sposób związane z trwającą pandemią koronawirusa. „Jak wszystkie firmy na bieżąco oceniamy nasze działania. To może skutkować zwiększaniem inwestycji w pewnych działach i, od czasu do czasu, zmianami, w tym redukcją etatów, w innych. Ta decyzja nie ma żadnego związku z pandemią Covid-19” – można przeczytać w oświadczeniu wydanym przez firmę. Wszystko jest wynikiem pracy w ramach projektu. Koncern informuje, że w serwisach coraz większą rolę będzie pełniła sztuczna inteligencja, która już teraz wspiera redaktorów w ich pracy. W przyszłości mają oni jednak zastąpieni w całości przez nowoczesne rozwiązania przygotowywane przez koncern.

W ambitne plany koncernu nie wierzą dotychczasowi dziennikarze związani z Microsoftem. Ostrzegają oni, że nowatorskie rozwiązania mogą nie być w stanie przestrzegać surowych wytycznych redakcyjnych i przepuszczać tym samym nieodpowiednie lub szkodliwe treści. 
-Wielokrotnie czytałem o tym, jak to sztuczna inteligencja może przejąć nasze stanowiska pracy. I właśnie zabrała moje – powiedział dziennikowi Guardian jeden ze zwolnionych redaktorów.

Stworzony przez Billa Gatesa Microsoft to jeden z najpotężniejszych graczy na cyfrowym rynku na świecie. Swoją ekspansję w ostatnim czasie przeniósł także na polskie podwórko. Na początku maja poinformowano, że Microsoft będzie współautorem największej inwestycji IT w Polsce. Został partnerem Chmury Krajowej, która została powołana przez PKO Bank Polski oraz Polski Fundusz Rozwoju. – Podpisanie strategicznego partnerstwa Chmury Krajowej z firmą Microsoft, wielkim globalnym graczem to kolejny ważny krok na drodze cyfryzacji i przyspieszenia rozwoju całej polskiej gospodarki. Cyfrowa transformacja to wielka szansa na to, aby szybciej i skuteczniej uporać się z obecnym kryzysem. Technologia chmurowa to przyszłość, którą chcemy realizować już dzisiaj – mówił Zbigniew Jagiełło prezez PKO Banku Polskiej.

Polska Chmura to rozwiązanie, które ma za zadanie przechowywanie wszelkich informacji w jednej, olbrzymiej bazie danych. Wszelkiego rodzaju instytucje czy osoby nie będą musiały zapisywać fizycznie na nośnikach żadnych elementów tylko poprzez sieć będą one gromadzone w jednym miejscu. Baza powstanie w Warszawie lub pod Warszawą a Microsoft poza wsparciem finansowych prowadzić będzie także wszelkiego rodzaju szkolenia w tym zakresie. Ma to być największe centrum danych jakiego dotąd w Europie Środkowo-Wschodniej nie było. – Polski rynek rozwiązań chmurowych ma potencjał. Świadczy o tym zlokalizowane w Polsce centrum przetwarzania danych Google oraz nowa inwestycja firmy Microsoft. To pociągnie za sobą kolejne inwestycje i projekty, które pomogą rozpędzić polską gospodarkę po pandemii. Zlokalizowany w kraju region Microsoft Azure/O365/Dynamics/Power Platform pozwoli wyeliminować problem lokalizacji danych, co jest szczególnie ważne dla sektorów regulowanych, a jednocześnie ułatwi wielu przedsiębiorstwom, które do tej pory się wahały, migrację do chmury. Pamiętajmy, że wg badań Eurostatu adaptacja chmury w Polsce kształtuje się na poziomie 11,5 proc. Decyzje o wykorzystaniu chmury obliczeniowej bez wątpienia pozwolą firmom stosować bardziej śmiałe, innowacyjne rozwiązania i jednocześnie osiągać wymierne korzyści biznesowe – umożliwią ograniczenie inwestycji w infrastrukturę IT, zapewnią skalowalność nowych rozwiązań, skrócą czas potrzebny na wdrożenie nowych aplikacji i otworzą nowe możliwości w zakresie analizy danych – wyjaśnia w rozmowie z Wprost.pl Karol Mazurek, managing director w Accenture, która to firma jest partnerem strategicznym Microsoftu.

Łącznie w naszym kraju Microsoft ma zainwestować miliard dolarów. Nie wiadomo na co dokładnie będzie składała się ta kwota i co ze sobą przyniosą tak duże i nowoczesne inwestycje. Trzeba jednak przyznać, że niezależnie od rodzaju inwestycji Microsoft bezprzecznie stawia na rozwiązania cyfrowe, które mają powoli zastępować pracę człowieka.

DZ

Źródło: Wirtualnemedia.pl, wprost.pl