Światowa Organizacja Zdrowia ostrzegła, że sytuacja związana z pandemią Covid-19 pogarsza się na całym świecie. Stało się to po wiadomości, że w niedzielę zachorowało rekordowe 136 000 osób.

Przemawiając na konferencji prasowej w Genewie w poniedziałek, dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus przyznał, że sytuacja poprawia się w dużej części Europy, ale stwierdził, że wzrosła liczba przypadków w większości krajów afrykańskich oraz w niektórych częściach Europy Wschodniej i Azji Środkowej.

Zwrócił uwagę, że głównym celem infekcji jest obecnie Ameryka.

Tedros podkreślił, że nawet na obszarach świata, w których nastąpiła pozytywna ewolucja pandemii, należy zachować czujność. Wezwał do roztropności, komentując: „największym zagrożeniem jest samozadowolenie".

Zaznaczył, że badania seroprewalencji, takie jak te przeprowadzone w Hiszpanii, wykazały, że ogromna większość ludzi nie miała wirusa i dlatego nie rozwinęła przeciwciał.

„To nie jest czas, aby jakikolwiek kraj zdjął nogę z pedału” - skomentował.

„To czas, aby kraje nadal ciężko pracowały w oparciu o naukę, rozwiązania i solidarność” - dodał.

Na obecnym etapie istnieje około siedmiu milionów potwierdzonych przypadków Covid-19 na całym świecie, a ponad 403 000 osób straciło życie z powodu wirusa.