PODPISZ PETYCJĘ

 

Konwencja Stambulska zawiera wiele ideologicznych sformułowań, sprzecznych z prawem krajowym licznych państw europejskich. Dokument m.in. podważa prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz upatruje źródeł przemocy w strukturze społeczeństwa opartego na naturalnym zróżnicowaniu płci, nie zaś w patologach życia społecznego. Pomija tym samym faktyczne przyczyny przemocy domowej takie jak rozpad rodziny czy uzależnienia.

 

Główne założenia konwencji opierają się na ideologii gender. Dokument neguje różnice wynikające z płci biologicznej, zastępując ją radykalnie ideologicznym pojęciem gender (niekiedy tłumaczonym błędnie na język polski jako „płeć społeczno-kulturowa"). Przedstawia on kobiecość i męskość jako konstrukty społeczne, powstałe w wyniku dialektycznej walki płci. Dokument wprowadza także koncepcję „tożsamości płciowej", co pociąga za sobą możliwość ustalania płci według subiektywnych odczuć.

 

Obszar jaki reguluje konwencja, leży poza kompetencjami Unii Europejskiej. Przyjęcie Konwencji Stambulskiej byłoby jednoznacznej z narzuceniem jej ideologicznych przepisów szeregu państw, które stanowczo się jej sprzeciwiają, takim jak m.in. Bułgaria, Słowacja, Węgry. Polska nie mogłaby już dłużej stosować Konwencji w ograniczonym zakresie (tj. w zgodzie z polską Konstytucją), tak jak czyni to w chwili obecnej, a droga do jej wypowiedzenia zostałaby w praktyce zablokowana. Pokazuje to konieczność sprzeciwu obywateli europejskich państw wobec prób ingerencji w ich wybory i życie rodzinne. Konwencja instrumentalnie wykorzystuje problem przemocy wobec kobiet do promowania radykalnej ideologii, która nie tylko nie pomaga w zwalczaniu przemocy, ale może ją wręcz nasilać jak wskazują badania Agencji Praw Podstawowych z 2014.

 

„Bułgaria jest przykładem państwa, które konsekwentnie sprzeciwia się genderowej ideologii. Konwencja Stambulska została odrzucona przez Trybunał Konstytucyjny Bułgarii w 2018 r. jako niebezpieczna dla małżeństwa i rodziny. Daje to nadzieję, że uda się zatrzymać plany radykalnych ideologów" – zaznacza Karolina Pawłowska, Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.