Piętnaście osób zostało aresztowanych, a policjanci stanęli w obliczu gwałtownych konfrontacji, gdy fani Liverpoolu zgromadzili się, aby świętować zeszłej nocy zwycięstwo w Premier League, ujawnił szef policji Merseyside.

Policja w Liverpoolu otrzymała więcej sił, aby rozproszyć tłumy w centrum miasta po tym, jak niektóre budynki zostały podpalone. Filmy w mediach społecznościowych wydają się pokazywać fajerwerki i wybuchy płomieni oraz szklane butelki rzucane na policję - pokazywane było niewielkie dystansowanie społeczne.

W oświadczeniu naczelnik policji Andy Cooke dodał, że działania mniejszości były „nie tylko nieodpowiedzialne, ale i przestępcze”.

„Wczoraj wieczorem dzieci i rodziny były obecne razem z innymi, dlatego zdecydowana interwencja policji nie była wówczas odpowiednia” - powiedział.