Zabytkowy nagrobek znajdował się w Parku obok hotelu Coombe Abbey. W imię antyrasistowskiego wariactwa popularne na przełomie XIX i XX wieku imię zwierzaków domowych uznawane jest dziś za rasistowską obelgę.

 

 

 

Jak informuje brytyjski dziennika ''The Guardian'' (w artykule Jona Henleya) antyfaszyści pomazali pomnik Małej Syrenki w Kopenhadze. Na postumencie pod 162 cm figurą pięknej Małej Syrenki pojawił się namazany napis „rasistowska ryba”.

Już wcześniej mający 107 lat pomnik był niszczony przez działaczy lewicowych i tzw. ekologów. Głaz pod pomnikiem był mazany. Syrenka była zrzucana z postumentu, ścinana, odrąbano jej rękę, oblewano farbą.

Statuą Małej Syrenki wyrzeźbił Edvard Eriksen (syrenka ma rysy jego żony Eline). Pomnik jest hołdem dla słynnej bajki Hansa Christiana Andersena. Mała Syrenka była córką króla mórz, która nieszczęśliwie zakochała się w księciu i by z nim być, została człowiekiem.

Kretyński akt wandalizmu związany jest z rasistowskim komunistyczny ruchem Black Lives Matter niszczącym pomniki zasłużonych dla zachodniej cywilizacji osób (w Wielkiej Brytanii czarni rasiści domagali się likwidacji pomnika Mahatmy Gandhiego).

Jak informuje ''The Guardian'' „Ane Grum-Schwensen, naukowiec z HC Andersen Center na Uniwersytecie Południowej Danii, powiedziała duńskiej agencji prasowej Ritzau:''Trudno mi dostrzec, co jest szczególnie rasistowskiego w bajce Mała Syrenka''”.

Jan Bodakowski