– Oczywiście dla uniknięcia jakichkolwiek nieporozumień w tym zakresie zechcemy w trybie pilnym doprecyzować zapis o obowiązku zasłaniania nosa i ust, tak by przedstawiciele podmiotów handlowych mieli pełną jasność, że nie powinni obsługiwać klientów narażających innych na zakażenie – dodał Andrusiewicz.

Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wyższe kary m.in. dla sklepów w których sprzedawcy i klienci nie będą mieli maseczek: "Jednak wzmocnienie zapisów będzie zapewne rodzić też konsekwencje wzmocnienia przepisów karnych, zawartych już w ustawie, a dotyczących kar właśnie dla podmiotów handlowych za nieprzestrzeganie norm sanitarno-epidemiologicznych i narażanie klientów na zakażenie".

Portal dorzeczy.pl informuje że Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji uważa, że powinno powstać prawo pozwalające na niewpuszczenie do sklepu klienta bez maski oraz na odmówienie obsługi takiej osoby. Organizacja wskazuje, że sklepy nie są w stanie samodzielnie wyegzekwować od kupujących noszenia masek.