Biedroń opublikował również list do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Podpisali się pod nim zagraniczni unioposłowie. Czytamy w nim, że "są bardzo zaniepokojeni zatrzymaniami zwolenników praw osób LGBTI+ w Warszawie". Oburzają się na zatrzymanie 48 osób, które protestowały przeciwko zatrzymaniu "działaczki transpłciowej". Napad na człowieka i własność prywatną nazwano "obywatelskim nieposłuszeństwem".

- Tak długie zatrzymanie wydaje się nieproporcjonalne i nieuzasadnione - twierdzą unioposłowie.