Do spotkania dojdzie w sobotę 15 sierpnia. W specjalnym komunikacie rzecznik rządu Piotr Muller poinformował o tematach rozmów. „W sobotę, 15 sierpnia, w Warszawie szef polskiego rządu będzie rozmawiał z Sekretarzem Stanu USA Mikiem Pompeo na temat polsko-amerykańskiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa. W czasie spotkania poruszone zostaną także kwestie międzynarodowe, w tym dotyczące wydarzeń na Białorusi. Politycy będą rozmawiać również o sytuacji w regionie Europy Wschodniej, relacjach transatlantyckich oraz tematach globalnych” – można przeczytać w komunikacie. Rzecznik rządu przypomniał, że Mike Pompeo przebywa obecnie z wizytą w Europie, a przed przyjazdem do Polski jego program obejmuje wizyty w Czechach, Słowenii i Austrii. 15 sierpnia Sekretarz Stanu USA będzie uczestniczył w obchodach 100-lecia Bitwy Warszawskiej. Sekretarza stanu USA w Warszawie przyjmie prezydent Andrzej Duda. Pompeo i Duda omówią m.in. sytuację na Białorusi i zaangażowanie USA w Inicjatywę Trójmorza.

To jednak nie jedyna aktywność związana z wizytą Sekretarza Stanu USA. Kilka dni temu prezydencki minister Krzysztof Szczerski zdradził, że podczas wizyty dojdzie do podpisania umowy o współpracy wojskowej. - Pompeo – również jako reprezentant Donalda Trumpa – będzie w Warszawie podpisywał umowę o współpracy wojskowej między Polską a USA. Negocjacje umowy niedawno się zakończyły; jest ona wypełnieniem woli prezydentów Polski i USA wyrażonej w deklaracjach podpisanych przez obu przywódców w ubiegłym roku w Waszyngtonie o zwiększeniu obecności armii amerykańskiej w Polsce, także w sensie dowództwa V korpusu – powiedział Szczerski. Zaznaczył, że umowa ta obecnie przechodzi konieczne uzgodnienia wewnątrz administracji obu państw, w trybie międzyresortowym w polskim rządzie oraz między departamentami w USA. – Gdy te wewnętrzne procedury zakończą się terminowo, a tak przewidujemy, to umowa będzie gotowa do podpisania 15 sierpnia. Ze strony Polski w obecności prezydenta w Pałacu Prezydenckim podpisze ją minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a ze strony amerykańskiej sekretarz stanu Mike Pompeo – poinformował prezydencki minister.

Podczas swojej wizyty w Europie Środkowo-Wschodniej Pompeo odwiedza Czechy, Słowenię, Austrię oraz Polskę, nazywając te państwa „przyjaciółmi Ameryki”. – Oczekuję, że będzie to bardzo ważna i produktywna podróż – powiedział Pompeo na konferencji prasowej w Departamencie Stanu. Przed rozpoczęcie podróży Departament Stanu poinformował, że Pompeo podczas wizyt w Europie Środkowo-Wschodniej będzie rozmawiał o przegrupowaniu amerykańskich wojsk oraz o Rosji i Chinach. Wizyta Pompeo odbędzie się po tym, jak w Pentagon przedstawił plan wycofania prawie 12 tys. żołnierzy amerykańskich z Niemiec. Spośród nich 5,6 tys. zostanie skierowanych do innych państw NATO. Prezydent USA Donald Trump uzasadnia ten krok tym, że władze RFN za mało wydają na obronność. Szef Pentagonu oznajmił, że strona amerykańska „planuje rotację do Polski »przewodniego elementu« nowo utworzonych dowództw V Korpusu armii USA” po podpisaniu przez Warszawę „porozumienia o współpracy obronnej i umowy o »podziale obciążenia«, tak jak zostało wcześniej obiecane”.

Wczoraj Gazeta Wyborcza poinformowała natomiast, że premier Mateusz Morawiecki głośno postuluje, by eliminować chińskie firmy z budowy sieci 5G w Polsce i Europie. W jego rządzie tymczasem jest skrywany rozdźwięk, bo zwłaszcza ministrowie rolnictwa i spraw zagranicznych obawiają się otwartego sporu z Chinami, jeśli rząd podpisze z USA jakąś deklarację o eliminowaniu chińskiej technologii przy budowie tej sieci.

DZ