Rzecznik Komendy Głównej Policji w rozmowie z PAP poinformował, że ostatniej doby funkcjonariusze sprawdzili ponad 227 tys. osób skierowanych na kwarantannę. "W ok. 790 przypadkach stwierdziliśmy uchybienia kwalifikujące się do wyciągnięcia konsekwencji prawnych" - powiedział policjant. Przypomniał przy tym, że Powiatowy Państwowy Inspektor Sanitarny na osoby uchylające się od kwarantanny może nałożyć karę do 30 tys. zł. Podkreślił również, że od początku epidemii 723 policjantów oraz 85 pracowników policji zarażonych wirusem wyzdrowiało. "Od początku działań zakażonych zostało ok. 1680 policjantów oraz 200 pracowników policji. Te liczby pokazują, że wirus nie omija mundurowych. Ponad 10 tys. policjantów było na kwarantannie" – poinformował rzecznik KGP, dodając, że obecnie na kwarantannie jest około 1800 funkcjonariuszy. "Od momentu wprowadzenia stanu epidemii, tylko w związku ze zwalczaniem koronawirusa wykonaliśmy prawie 3,9 miliona służb patrolowych, niezależnych od sprawdzenia osób będących na kwarantannie. Tylko ostatniej doby prawie 20 tys. policjantów wykonywało czynności związane ze stanem epidemii" - przekazał. Inspektor wskazał, że policjanci, sprawdzając obowiązek zakrywania ust i nosa, pouczyli ponad 193 tys. osób, ponad 43 tys. ukarano mandatem karnym, a w ponad 12 tys. przypadkach skierowano wnioski o ukaranie do sądu.

"Ostatniej doby pouczyliśmy ponad 2100 osób, nałożyliśmy mandat w stosunku do ponad 3550 osób, a w prawie 500 przypadkach skierowaliśmy wnioski o ukaranie do sądu" - poinformował. "W pierwszej kolejności zawsze apelujemy o stosowanie się do obowiązujących ograniczeń, informujemy i przekazujemy komunikaty, również, jeżeli to możliwe przy pomocy urządzeń nagłaśniających, zwłaszcza w strefach czerwonych oraz miejscach gromadzenia się osób. Jeżeli, pomimo zwrócenia uwagi, osoby nie stosują się do poleceń, każdy naruszający prawo musi liczyć się z surowymi konsekwencjami" - zaznaczył. Przekazał także, że ostatniej doby policjanci skontrolowali ponad 4100 środków publicznego transportu zbiorowego, a od początku wprowadzenia obostrzeń w tych środkach komunikacji to już ponad 145 tys. kontroli. "Od początku działań skontrolowano również ok. 257 tys. placówek handlowych oraz ok. 2,7 miejsc, gdzie organizowane są dyskoteki - przypominamy, że obecnie wprowadzony jest całkowity zakaz organizacji dyskotek. Skontrolowano również ok. 9370 miejsc organizacji wesel" - dodał. Przypomniał również, że zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi Inspektor Sanitarny może wymierzyć karę pieniężną w wysokości od 5 do 30 tys. złotych. "Apelujemy o rozsądek i odpowiedzialność" - zaapelował.

Taki stan rzeczy jest efektem zapowiedzi jakie na początku października wygłosił szef ministerstwa zdrowia. - Zechcemy doprecyzować naszą współpracę w zakresie bardziej precyzyjnych zapisów prawa, a z drugiej strony skuteczniejszej egzekucji tych przepisów - mówił Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia. Wśród ogłoszonych dziś zmian jest też nakaz przedstawienia zaświadczenia lekarskiego, jeśli ktoś nie nosi maseczki, a twierdzi, że nie podporządkowuje się temu obowiązkowi ze względu na stan zdrowia. - Każda osoba bez maseczki, która nie będzie posiadała dokumentu będzie z całą surowością karana powiedział wówczas szef resortu zdrowia Adam Niedzielski.

Wydaje się, że takie działanie jest doskonałą okazją dla rządu na podreperowanie budżetu. Ogłoszony właśnie kolejny lockdown będzie wymagał kolejnych nakładów finansowych na „Wsparci” dla wszystkich, których ograniczenia zmusiły do liczenia strat. Problemem jednak staje się to, że takie działanie wydaje się mieć znamiona zamkniętego koła.

DZ

Źródło: PAP, bankier.pl