Zdaniem prezesa NBP „właściwa reakcja banku centralnego na obecną sytuację gospodarczą nie byłaby możliwa, gdyby Polska obecnie znajdowała się w strefie euro, co chciałbym podkreślić. W takim przypadku polityka pieniężna w Polsce byłaby kształtowana przez decyzje Europejskiego Banku Centralnego, podejmowane de facto na podstawie sytuacji w największych gospodarkach strefy euro. W efekcie reakcja polityki pieniężnej nie byłaby dostosowana do krajowych procesów makroekonomicznych. Z tego punktu widzenia bardzo ważne jest, że mamy własnego złotego, a NBP prowadzi niezależną politykę pieniężną dostosowaną do polskich uwarunkowań. Oczywiście posiadanie złotego wpływa także pozytywnie na zapewnienie sprawnego obiegu gotówkowego. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że dostępność gotówki jest fundamentem bezpiecznego funkcjonowania infrastruktury naszego państwa”.

 

Prof. Adam Glapiński zadeklarował, że „Narodowy Bank Polski jako emitent narodowej waluty zawsze będzie obrońcą gotówki, polskich banknotów i monet, ponieważ zwłaszcza w trudnych sytuacjach zapewnia ona bezpieczne i nieprzerwane funkcjonowanie gospodarki, pozbawione zewnętrznych wpływów i ryzyka przerwania realizacji zobowiązań”.

 

Zdaniem profesora Glapińskiego „my jako Polacy zawsze staliśmy na straży wolności i jesteśmy wyczuleni na każdą próbę jej ograniczania. Eliminacja gotówki w ramach prowadzenia forsowanej przez niektóre banki, media i międzynarodowe koncerny ekonomii bezgotówkowej nie sprzyja poszerzaniu i wzmacnianiu wolności jednostek. Wręcz przeciwnie generuje ryzyka dla bezpieczeństwa i suwerenności państw narodowych oraz dla wolności poszczególnych obywateli. NBP wspiera cyfrowe sposoby płatności, jednak nie zapomina przy tym o podstawie dającej nam wolność – o gotówce”.

 

W opinii prezesa NBP „gotówka w czasach pandemii przestała już być po prostu instrumentem płatniczym, a stała się istotnym elementem stabilizacji infrastruktury całego państwa. Banknoty i monety są znakami pieniężnymi powszechnego obiegu. Dla Narodowego Banku Polskiego oznacza to powszechną dostępność i powszechną akceptację, a także powszechne zrozumienie całego sektora bankowego, że gotówka musi podlegać specjalnej ochronie i nie może być wyłącznie wdziana poprzez pryzmat kosztów i zysków”.

 

Prezes NBP poinformował, że „NBP dysponuje odpowiednią ilością gotówki na pokrycie zapotrzebowania klientów banków i chociaż w okresie pandemii wypłacili oni już tyle banknotów, ile w ciągu trzech poprzednich lat, pragnę ponownie Państwa zapewnić, że gotówki wystarczy na realizację wszystkich wypłat klientów”.

 

Zdaniem prezesa NBP „jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie NBP, 9% respondentów spotkało się z taką sytuacją, że odmówiono im dokonania płatności gotówką, a zdarzyło się to najczęściej w takich miejscach jak: supermarkety, restauracje, a nawet urzędy samorządu lokalnego. Wśród odpowiedzi wymieniano także apteki, księgarnie i piekarnie. Pamiętajmy jednak, że nadal około 10 procent obywateli nie posiada konta bankowego, a kolejne 10 procent wypłaca natychmiast wszystkie swoje środki w celu opłacenia bieżących potrzeb. To bardzo duża grupa osób, która nie może być dyskryminowana w żaden sposób. Obywatele ci potrzebują wsparcia i naszej ochrony, tak aby państwo gwarantowało im możliwość posługiwania się gotówką”.

 

Według prezesa NBP „w Polsce przed pandemią około połowa obywateli korzystała na co dzień z płatności gotówkowych. NBP stoi na stanowisku, że banknoty i monety emitowane jako prawny środek płatniczy co do zasady powinny być akceptowane we wszystkich transakcjach. Zdaniem NBP przedsiębiorca nie może uzależniać zawarcia z konsumentem umowy o świadczenie usługi lub sprzedaży towaru od dokonania zapłaty w formie bezgotówkowej oraz odmówić przyjęcia zapłaty od konsumenta znakami pieniężnymi emitowanymi przez NBP. NBP ponowi swój postulat o wprowadzenie stosownego przepisu w ustawie o Usługach Płatniczych, który wzmocni prawa konsumentów rozstrzygając jednoznacznie, że mają oni prawo dokonywać płatności w formie gotówkowej zawsze i wszędzie”.

 

Zdaniem prezesa NBP „roztropnie jest przechowywać w domu pewną kwotę w gotówce. Myślę tu o kwotach umożliwiających zapłatę np. za kilkudniowe zakupy”. Niestety „banki ograniczają obsługę gotówki w swoich oddziałach i zmniejszają liczbę bankomatów – w ostatnim półroczu ubyło ich aż ponad 500 z dostępnych (na koniec roku 2019). Prawie 23 tysiące było na koniec roku 2019 dostępnych i ubyło aż ponad 500. Zdarza się, że bankomaty w większości nie oferują pełnej struktury nominałowej banknotów i to pomimo wielokrotnych apeli NBP nadal, niektóre banki nie zdecydowały się na umożliwienie klientom bankomatowych wypłat w wysokich nominałach to jest 200 i 500 zł. To powinno się zmienić. Z jednej więc strony wypłaty nie można zrealizować w kasie banku, a z drugiej w bankomatach „królują” niższe nominały. Stawia to klientów banków w bardzo trudnej sytuacji. Dodatkowo zdarza się, że operatorzy wprowadzają sztuczne ograniczenia dotyczące wysokości wypłat. Wobec powyższego NBP stoi na stanowisku wspierania obrotu gotówkowego tak, by klient miał zapewniony dostęp do gotówki w racjonalnym czasie i miejscu”.

 

Prezes NBP uważa, „że gotówka jest i będzie jedynym z filarów utrzymania wolności obywatelskich w zglobalizowanym świecie”.

 

Jan Bodakowski