- Ten szpital jest nam niezbędny. Widzimy, jak wzrastają potrzeby. (...) Mamy do czynienia realnie z drugą falą zakażeń i powrotem zachorowań - przekonywał pod koniec ubiegłego miesiąca Kamil Barczyk, dyrektor bolesławieckiego szpitala.

Wówczas rozpoczął się montaż 28 kontenerów, które sprowadzono dla Polaków z Niemiec. Dyrektor podkreślił, że zakup oraz budowa dodatkowego szpitala wyniosła łącznie 7,5 mln zł.

- Dzięki szpitalowi modułowemu placówka zwiększy o 65 łóżek, swoją pojemność. I będzie mogła opiekować się pacjentami chorymi na COVID-19 bez uszczerbku dla tych, którzy w szpitalu będą potrzebowali pomocy z innych powodów - podaje tvn24.pl.

Już dziś wieczorem do placówki będą mogli trafić pierwsi pacjenci.- Od dzisiaj, od godzin wieczornych, pełna gotowość do przyjmowania pierwszych pacjentów. To jest oddział, który wyposażony jest w 12 miejsc respiratorowych i 53 bez.. Wszystkie łóżka wyposażone są w bardzo specjalistyczny sprzęt - mówi dyrektor Barczyk.

Gdy nie będzie już spełniać funkcji "covidowej", szpital modułowy ma być wykorzystywany na rzecz pacjentów wymagających opieki długoterminowej.

- Jak informuje Bartłomiej Ślak, reporter TVN24, po zakończeniu pandemii choroby COVID-19 szpitalne kontenery będą służyły zakładowi opiekuńczo-leczniczemu dla osób starszych, jaki ma powstać w Bolesławcu - czytamy.