Test ma być wykonany nie wcześniej niż 72 godziny przed przyjazdem – poinformowało biuro prezydenta Emmanuela Macrona.


Macron poinformował liderów unijnych o tej decyzji na wirtualnym spotkaniu szefów państw U-27, które odbyło się w czwartek wieczorem.

Test PCR będzie wymagany od wszystkich osób przybywających do Francji, których podróż „nie jest konieczna”. Wyjątki będą dotyczyły między innymi osób, które pracują we Francji, ale tu nie mieszkają.

Obywatele krajów UE nie musieli do tej pory przedstawiać negatywnego wyniku testu na koronawirusa po przybyciu do Francji kontynentalnej. Ale ci, którzy wybierali się na Korsykę lub na francuskie terytoria zamorskie, była to konieczność.

Testy PCR są bardziej wiarygodne niż tzw. testy antygenowe, które nie wymagają badań laboratoryjnych i dają odpowiedź już po 10-30 minutach.

Osoby spoza UE już od początku tego tygodnia muszą przedstawić negatywny wynik testu PCR na obecność koronawirusa po przyjeździe do Francji.