W magazynie Yes! możemy przeczytać: „Prawo federalne wymaga, aby fundacje oddawały co roku 5 procent swoich datków. Pozostałe 95 procent jest zazwyczaj inwestowane na rynkach Wall Street, aby utrzymać i zwiększyć pulę filantropijną”1.

Według Foundation Center około 86 000 fundacji charytatywnych posiada aktywa przekraczające 890 miliardów dolarów. W 2015 roku wydali łącznie 62,8 miliardów dolarów, średnio 7 procent w całej branży. Co z pozostałymi pieniędzmi - 827,3 miliarda dolarów?

Kiedy darczyńca wypisuje czek na fundację, chyba że darowizna została przeznaczona na określony cel, pieniądze te trafiają do tej dużej puli kapitału, a większość z nich jest inwestowana na Wall Street. Niektóre większe fundacje, z aktywami przekraczającymi 5 miliardów dolarów, uzyskują roczne zwroty z inwestycji sięgające 6,3 procent – wynika z analizy przeprowadzonej w 2016 roku przez The Quarterly Journal of Economics. Często maksymalizację zysków osiąga się bez większego uwzględnienia ogólnych misji fundacji. Oznacza to, że wielokrotnie zdarza się, że fundacja inwestuje w coś, co nie ma związku z jej statutem, tylko po to, by osiągnąć zysk.

Fundacja Billa i Melindy Gatesów, największa fundacja w USA, z funduszem w wysokości 50,7 miliardów dolarów, przekazała organizacjom non-profit w 2017 r. 4,7 miliarda dolarów bezpośrednich dotacji, czyli około 9,2 procent całkowitej kwoty darowizn fundacji.

Pod wpływem krytyki działalności fundacji w USA, Fundacja Forda, trzecia co do wielkości fundacja w kraju, z funduszem w wysokości 12 miliardów dolarów, ogłosiła w 2017 roku, że przenosi 1 miliard dolarów aktywów na inwestycje związane ze swoją misją. Ta deklaracja powinna być zadziwiająca dla normalnych ludzi. Jak to możliwe, że fundacja chwali się tym, że niecałe 9 procent swoich aktywów przekaże na cele statutowe? Co z pozostałymi 91 procentami?

Magazine „Yes!” sporządził listę 10 najbogatszych fundacji w Stanach Zjednoczonych i pokazał, jaki procent aktywów ogółem dystrybuują na cele statutowe. Wynika z niej, że na czele rankingu jest fundacja Billa i Melindy Gates, potem jest Duke Endowment. Jest to prywatna fundacja założona w 1924 r. przez przemysłowca i filantropa Jamesa B. Duke'a. Wspiera wybrane programy szkolnictwa wyższego, opieki zdrowotnej, opieki nad dziećmi i życia duchowego w Północnej Karolinie i Południowej Karolinie. Z danych za 2015 r. wynikało, że ma 33,4 miliarda dolarów aktywów, a z tego przeznacza na działalność statutową 122,1 miliona dolarów, czyli mniej niż 1 procent!

Trzecia jest wspomniana fundacja Forda przekazująca 4 procent swoich aktywów, a czwarta J. Paul Getty Trust. Została założona przez nafciarza J. Paula Getty'ego w 1953 r. Wspiera szereg programów, w tym finansuje granty i szkolenia muzeom i instytucjom kulturalnym. Z poziomem aktywów w wysokości 12 miliardów dolarów przekazała na działalność statutową w omawianym roku 15,7 miliona dolarów, czyli także mniej niż 1 procent!

Wśród 10 najbogatszych fundacji najwięcej przekazała Silicon Valley Community Foundation, czyli Fundacja Społeczności Doliny Krzemowej. Została utworzona 12 lipca 2006 r. w wyniku połączenia dwóch fundacji lokalnych wspierających regionalne cele. We wrześniu 2008 r. Fundacja Wspólnoty Doliny Krzemowej ogłosiła pięć kluczowych strategii przyznawania dotacji: bezpieczeństwo ekonomiczne, edukacja, integracja imigrantów, planowanie regionalne i fundusz możliwości dla społeczności w celu zaspokojenia pilnych potrzeb społeczności, w tym usług sieci bezpieczeństwa. Fundacja ta, z majątkiem 7,3 miliarda dolarów przekazała 821,1 miliona dolarów, czyli 11% swoich aktywów.

Abstrahując od celów amerykańskich fundacji, sam fakt, że większość ich pieniędzy nie jest wydawana na misję, ale jest inwestowana i pomnażana, bogacąc jej donatorów i zarządców, powinien niepokoić. Nie ma się także co łudzić, że jest to tylko amerykańskie zjawisko. Niestety, nawet dobroczynność jest współcześnie dobrym pomysłem na biznes.

1 Ch. Winters, Foundations Have a Not-So-Charitable Secret, źródło: https://www.yesmagazine.org/issue/good-money/2018/11/27/your-favorite-charity-has-most-of-its-money-in-wall-street/.