Ks. Aleksander Posacki SJ pisze o bałchochwalstwie, bluźnierstwie oraz profanacji, czyli grzechom przeciwko pierwszym przykazaniom. Jak przypomina kapłan, grzech ma swoje obszary i granice. - Bałwochwalstwo odnosi się nie tylko do kultu czy fałszywej mistyki, ale także do ubóstwiania stworzeń czy postaw (chciwość, kult przyjemności, pieniądza, sukcesu, skuteczności). […] Bluźnierstwo sprzeciwia się bezpośrednio II przykazaniu. Polega ono na wypowiadaniu wobec Boga (wewnętrznie lub zewnętrznie) słów nienawiści, wyzwań, wyrzutu, braku szacunku względem Niego, także na nadużywaniu Imienia Boga. Zakaz bluźnierstwa rozciąga się na obrażanie Kościoła, świętych czy rzeczy świętych – podkreśla ks. Posacki SJ.

Czym jest bluźnierstwo w Piśmie Świętym i co wiemy o nim z Biblii? O tym pisze o. dr Krzystof Modras OP. Wyjaśnia także, że bluźnierstwo oznacza „słowa uwłaczające temu, co jest ogólnie poważane lub co jest przez religię uznane za święte”. - Bluźnierca przedstawia Boga w fałszywym świetle, niszczy Jego dobre imię, a zatem staje się oszczercą Boga – pisze dominikanin.

Z innej strony temat ten porusza ks. Adam Dynak. – Bluźnierstwo w Piśmie Świętym początkowo dotyczyło imienia Bożego, następnie sięgnęło Osoby Jezusa Chrystusa, aż objęło także Kościół. Z biegiem czasu zmienił się również sposób karania za ten grzech – od kamienowania w Starym Testamencie po karę w znaczeniu duchowym w Nowym Testamencie – czytamy.

Z kolei ks. prof. Dariusz Kowalczyk SJ w rozmowie z drem Pawłem Sokołowskim ostrzega, że „bluźnierstwo niesie duchową śmierć”. W rozmowie kapłan odnosi się m.in. do tzw. strajku kobiet. Jak stwierdza, ruch ten „pokazał swoje diaboliczne oblicze”, zaś uczestniczenie w nim „może prowadzić do rzeczywistego duchowego zniewolenia”, ponieważ w jego przestrzeni „działają złe duchy”.

O. prof. Krzysztof Guzowski porusza mało popularny, a istotny temat bluźnierstwa przeciwko Duchowi Prawdy. – Obelga rzucona w Ducha Świętego pochodzi albo z inicjatywy księcia ciemności, albo jest owocem zaślepienia wywołanego trwaniem ludzi w grzechu – zaznacza kapłan.

Zwrot w życiu człowieka, jak pisze ks. Marian Rajchel, „nie dokonuje się automatycznie po upadku w grzech”, lecz „trzeba niekiedy długiej serii błędów, by wreszcie zrozumieć, o co w tym życiu chodzi i wyciągnąć ręce do Boga”. W tekście „Maryja ocaliła dziecko przed aborcją” przytacza mocne świadectwo kobiety, która przechodząc dramatyczne chwile w swoim życiu, postanowiła zwrócić się o pomoc do Boga. Nie jednak z powodu wiary, która była w niej wówczas „martwa”, ale... z powodu dumy i niechęci do pójścia do psychiatry.

Dr Michał Kosche porusza kwestię kary śmierci, zaczynając od zmiany nauczania katechizmowego w tym zakresie przez Franciszka. Z kolei ks. prof. Marek Chmielewski pisze o czci dla imienia Jezus. Ks. Krzysztof Kralka zaś porusza kwestię zakamuflowanego bluźnierstwa. Tekst ten zaczyna od prostego i niestety coraz popularniejszego podejścia wielu ludzi: „Jestem wierzący, ale po swojemu”.

Jak zawsze, także i w tym numerze przykład świętej osoby. Jerzy Adam Świdziński pisze o świętej Teodorze, bizantyjskiej władczyni walczącej z ikonoklazmem.

Skróty wybranych tekstów wraz z możliwością zamówienia egzemplarza jak i prenumeraty znajdują się na stronie miesiecznikegzorcysta.pl.