W resorcie klimatu i środowiska pojawiła się idea, by wrócić do podziału kontenerów na odpady na trzy sekcje, zamiast obecnie obowiązujących pięciu. Na tym jednak nie koniec. Z doniesień Strefy Biznesu wynika bowiem, że Ministerstwo rozważa też nowy sposób identyfikacji „producentów” odpadów. Na workach na śmieci miałyby się bowiem pojawić specjalne kody kreskowe, przypisane do konkretnego lokalu w budynku wielorodzinnym lub też do konkretnego mieszkańca.

Wówczas wiadomo byłoby, kto nie segreguje śmieci prawidłowo. A co za tym idzie, rząd mógłby takiego delikwenta ukarać. Strefa Biznesu twierdzi, że celem resortu we wprowadzaniu rewolucyjnych zmian miało być wyeliminowanie odpowiedzialności zbiorowej w tym zakresie. Teraz bowiem, w przypadku gdy jeden mieszkaniec lub mała grupa nieprawidłowo segreguje odpady, większa opłata śmieciowa jest nakładana na całą wspólnotę mieszkaniową.